ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 87 / 15 / 0
Siemanko, chciałbym poznać waszą opinię nt. psychoterapii u osoby zdrowiej. Nie posiadam żadnych zaburzeń psychicznych, uzależnień oraz problemów, które definiowane są przez społeczeństwo jako patologiczne. Chciałbym spróbować psychoterapii po to, aby wyciśnąć więcej z własnego potencjału, lepiej zrozumieć swoją psychikę i może dowiedzieć się o sobie czegoś, czego nie dostrzegam. Jak myślicie, warto? Ma ktoś doświadczenia w tego typu terapii?

Z góry dzięki za odpowiedzi :)
  • 1290 / 367 / 0
z tym braku odklejenia to ja bym sie klocil. Mianowicie podchodzisz tym tekstem pod sajko-zjebow, ktorzy mysla, ze kwas i grzyby to lekarstwo, moze dla nich, bo ciagle maja depresje, moze tez masz jakies teorie spiskowe moze? To jak z tym odklejeniem?
  • 1340 / 269 / 0
@sirkulki
Wartooo, obserwacja siebie samego wzmaacniaaaaa chyba, ale czy starczy Ci punktów?
  • 2302 / 399 / 0
warto, zwłaszcza psychologia jungowska, czyli po prostu zrozumienie swojego własnego mitu, własnego potencjału, jak sam napisałeś. Polecam na początek lekturę:

Podstawy psychologii Junga
Zenon Waldemar Dudek
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 911 / 207 / 1
To czego poszukujesz, prawdopodobnie nie jest psychoterapią. Terapia leczy. Oczywiście jak podobno rzekł Z. Freud "nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani". Być może tego właśnie poszukujesz - wglądu, czyli psychoanalizy.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 87 / 15 / 0
18 grudnia 2020hubii pisze:
@sirkulki
Wartooo, obserwacja siebie samego wzmaacniaaaaa chyba, ale czy starczy Ci punktów?
Jakich punktów? :)
  • 87 / 15 / 0
18 grudnia 2020mietowy3 pisze:
warto, zwłaszcza psychologia jungowska, czyli po prostu zrozumienie swojego własnego mitu, własnego potencjału, jak sam napisałeś. Polecam na początek lekturę:

Podstawy psychologii Junga
Zenon Waldemar Dudek
Dzięki za odpowiedź i polecenie książki! Zamawiam.
  • 87 / 15 / 0
18 grudnia 2020dajmon pisze:
To czego poszukujesz, prawdopodobnie nie jest psychoterapią. Terapia leczy. Oczywiście jak podobno rzekł Z. Freud "nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani". Być może tego właśnie poszukujesz - wglądu, czyli psychoanalizy.
Tak, może nieudolnie wyraziłem to o co mi chodzi. Jestem pewny, że mam traumy z dzieciństwa, jak zresztą każdy, które wpływają na mnie w dorosłym życiu. Myślę, że specjalista pomógłby mi uświadomić sobie co to jest i jak to przepracować/wykorzystać na swoją korzyść. 1,5 roku temu byłem na jednej sesji u psycho/seksuologa i powiedział mi, że mam narcystyczne zaburzenia osobowości, ale że nie potrzebuję terapii. Nie czuję aby to na mnie negatywnie wpływało, ale to, że tego nie czuję, nie musi oznaczać, że czegoś tam nie ma.
  • 1957 / 230 / 0
Nieistnieje nic takiego jak zdrowa osoba. Są tylko niezdiagnozowani. Piszę to jako lekarz. Pozdrawiam serdecznie.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 622 / 0
WIele gwiazd krajowych i zagranicznych chodzi na terapię, tylko oni one chcą uciec od rozgłosu z którym sobie nie radzą..........a co poniektórzy odwrotnie cierpią samotność i chcą poczuć wiatr we włosach........ale to szarzy cywile społeczeństwa..
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.

[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.