Czy Revolut i N26 podlegają pod polskie prawo bankowe?
Konkretnie chodzi mi o możliwość zajęcia i o udostępnianie danych i salda właściciela konta sluzbom/urzędnikom (komornik, policja, sąd itd).
No i opcja z metalową kartą płatniczą też brzmi dobrze
Trzeba by mieć jakieś twarde dowody, w nie wiadomo czy UK by w ogóle taki dane udostępniała.
Polska skarbowka lub organy scigania maja pelne prawno zarzadac sobie dostepu / wgladu do rachunkow wewnatrz europejskich jesli sa ku temu prawne podstawy.
Oprócz tego ani R ani N26 nie są w systemie Ognivo (jak się wydaje jest to taki spis banków współpracujących ze sobą w kwestii udzielania informacji), więc żeby ktokolwiek uzyskał wgląd do N26 to musiałby zadać pytanie bezpośrednio do nich, co w sumie jest możliwe, jednak dość mało prawdopodobne.
Jeśli sie mylę proszę o wyprowadzenie mnie z błędu
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
