Czy Revolut i N26 podlegają pod polskie prawo bankowe?
Konkretnie chodzi mi o możliwość zajęcia i o udostępnianie danych i salda właściciela konta sluzbom/urzędnikom (komornik, policja, sąd itd).
No i opcja z metalową kartą płatniczą też brzmi dobrze
Trzeba by mieć jakieś twarde dowody, w nie wiadomo czy UK by w ogóle taki dane udostępniała.
Polska skarbowka lub organy scigania maja pelne prawno zarzadac sobie dostepu / wgladu do rachunkow wewnatrz europejskich jesli sa ku temu prawne podstawy.
Oprócz tego ani R ani N26 nie są w systemie Ognivo (jak się wydaje jest to taki spis banków współpracujących ze sobą w kwestii udzielania informacji), więc żeby ktokolwiek uzyskał wgląd do N26 to musiałby zadać pytanie bezpośrednio do nich, co w sumie jest możliwe, jednak dość mało prawdopodobne.
Jeśli sie mylę proszę o wyprowadzenie mnie z błędu
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
