- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Jak mixowalem z OxyContinem 80mg + 150 mg to bylo cudownie
Wg mnie spoko się łączy z małą ilością weeda. Stan dysocjacji. Tylko minimalne dawkowanie
"Rutyna to rzecz zgubna "
Bierzesz klony- pauza 3 dni bo maja długi czas półtrwania.
Analogicznie do innych substancji - wyplukac się i wtedy na CZYSTO zażyć dawke nie wieksza niż 2 tabsy czyli 20 mg.
Jesli używasz regularnie gabaergikow to masz juz styrane receptory, a zolpidem
jest jak filigranowy, bajeczny motyl - piękne, delikatne skrzydełka i kolory. Lecz gdy po niego sięgniesz - zrobisz to tylko raz, bo kruchy natychmiast zginie pod - raptem- zwykłym dotykiem.
zolpidem lubi sie pokazac tylko na określonym, wybiorczym wierzchołku pasma receptorów. Wiec jesli ktos jebie sie benzosami po całości, ma male szanse na trafienie w punkt.
Kiedys pewien piwożłop i entuzjasta blantów chcial spróbować tego fenomenu- gość prawie 100 kg, 8 piw na dzien i jak jest to pali wąsy.
Dostal 1 tabsa (!) i oto widzi 2 głowy u kolegi, wyimaginowane osoby, jakąś obecność nieistniejących ludzi. Bylo nas tylko dwoch.
Podręcznikowy przykład właściwego uzycia. Nigdy nie zażywał tego typu rzeczy, toteż miał szczęście przyjac tw dawkę maksymalnie i optymalnie go rozłożyła.
Gwarantuje, że jeśli chcesz zazywac 2 tabsy codziennie wieczorem by wskoczyc w oniryczny wymiar- uda sie tylko za pierwszym razem. Pozniej zwiekszysz ilość, jakość wytwórcza magicznych zjawisk ustąpi amnezji i przypalom.
Tego można uzyc rekreacyjnie raz na tydzień i nie wiecej niż 2 tabsy. (no może 3 gora, ale wspomnij wyżej wspominany przypadek browarowca 100kg co go elegancko 1 tabsik skołował). Chodzi o to by nie wyjechać poza granicę zapomnienia. Chcesz być i wiedzieć, że TAM jesteś, a nie ZERWAC cienki, pajęczy film. :)
Raz kiedys. 1 opakowanie to jest w chuj za dużo i łatwo popłynąć. Grunt to nie zwiększać dawki by uzyskać te same efekty dzieki większym odstępom czasu.
Rzekłem ;-)
"Rutyna to rzecz zgubna "
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
