Leciałem pod koniec tamtego roku do Tunezji i kontrola nie patrzy ci w gacie ani w leki tylko sprawdza czy nie masz czegoś metalowego lub jakieś bomby hehe więc bez obawy :)
Zbysiu bardzo czesto podrozowal do Polski z US, a dlatego ze cpal niemilosiernie musial jakos ten towar przewozic bo w "domowym kraju" nie mial kontaktu. Methadon przewozil bardzo czesto, przewaznie odkupiony od kogos tam. Przewaznie byl w plynie. Ten w plynie przewozil w buteleczce po napoju, po prostu przelal wiadoma tylko jemu dawke do malej buteleczki wsadzal do walizki i nadawal jako bagaz(nie podreczny). Nigdy nie zostal zatrzymany za to. Czasami mial tez tablety tak zwane "biscuits" tez nielegalnie zdobyte. Z tymi nie bylo wogule problemu bo po prostu wzucal je do opakowania po jakis legalnych tabletkach pomieszane razem z tymi tabletkami. Robil to tak ze mial dwo opakowania jedno "glowne" opakowanie w walizce, a drugie male ze soba w ktorym bylo kilka sztuk "tak na wypadek jakby sraczka i bole zaczely sie za wczesnie i nie mogl dotrzec do glownego opakowania". Przed atakiem terrorytycznym czesto zdazalo sie ze Zbysiu ;-) wszystko mial na sobie w samolocie. Co za idiota z tego Zbysia :wall: . Po atakach zabroniono brac plynnych substancji na poklad co strasznie wkurwialo Zbysia bo musial sie meczyc przez ponad 9 godzin srajac prawie pod siebie. Po jakims czasie Zbysiu dostal sie na program methadonowy i przestal cpac heroine dzieki czemu zaczal dostawac "lekarstwo" do domu. W czasie podrozy do Polski juz nie musial tak kombinowac jak kiedys, jego methadon byl w tabletkach i jego imie i nazwisko wypisane bylo na buteleczce wiec mogl spokojnie odbyc podroz lykajac te tabletki w samolocie(wszystlo legalnie).
Dawniej Zbysiu przewozil tez heroine do Polski. Nie jakies tam straszelne ilosci ale tyle zeby wystarczylo mu na jakis czas. Robil to tak ze kupowal male opakowanie pieprzu i do niego wkladal towar. Robil tak bo myslal ze dla psow trudniej bedzie wyczuc cos w czyms co strasznie smierdzi! Przez dlugi czas udawalo mu sie ale pozniej zmadrzal i przestal przewozic.
W mlodosci Zbysiu byl strasznie glupi bo czasami zdazalo sie ze mial okolo 10 gramow towaru i okolo 2000 miligramow methadonu w czasie jednej podrozy. Przed atakami na World Trade Center Zbysiu byl na tyle glupi ze heroine z kokaina mial schowana an swoim ciele(znany sposob chowania towaru na Brooklynie) zeby mogl pizdnac sobie w samolocie na duzej wysokosci. Strzykawke mial zawinieta w chusteczki higieniczne i wcisnieta gleboko miedzy posladki! :nuts: Pewnego razu Zbysiu opowiedzial mi historie:
"Raz jak wyladowalem w ... mialem juz takiego skreta ze nie moglem wytrzymac. Czekalem na swoje walizki przy tasmie i gdy dopadlem swoja zaczalem ja szybko otwierac szukajac w niej pojemnika z pieprzem, jak go znalazlem to szybko wsadzilem go do kieszeni w spodniach zeby sobie wjebac zaraz w kibelku lotniskowym. Zaraz jak go wsadzilem do kieszeni zobaczylem goscia ze sluzby granicznej ktory spacerowal sobie z pieskiem. Kurwa, serce mialem w gardle. Oddalalem sie coraz bardziej od tego goscia ale jego pies tak jakby leniwie szedl w moim kierunku. Osrany juz bylem calkiem bo nie bylo sie gdzie juz oddalic. Pomyslalem, huj mu w tylne lapy i przeszedlem obok niego w strone wyjscia. Nic sie nie stalo na szczescie ale byle niedaleki stracenia kilku gramow i prawdopodobnie kilku lat z zycia."
Wedlug mojej opini da sie przewozic rozne dragi tylko trzeba wiedziec jak.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
