Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 49 • Strona 3 z 5
  • 2392 / 663 / 0
Ja tego gówna nie biorę już z 8 lat ale pamiętam że o ile serta poprawiała humor i lekko aktywizowała. To paroksetyna działa jak amfa w formie ssri. Obydwie na dłuższą metę piorą człowieka z emocji ale paro daje jeszcze energię ale taką męczącą porównywalną do tej jaką daje czysta efedryna.
  • 1692 / 1040 / 7
@Mordarg a sertralina nie?
Byłam tak nienaturalnie pobudzona, że usiedzieć na dupie graniczyło z cudem, bardzo irytujący zastrzyk "energii", której nie dało się w żaden sposób rozładować, do tego mięśnie napięte, często wywoływało to bezwarunkowe skurcze, zwłaszcza w nocy, kiedy to już sertralina rozkręciła się na dobre po około dwóch tygodniach, a wskoczyłam na nią z mianseryny - czyli zupełna odwrotność. Jeżeli paroksetyna jest faktycznie pod tym względem "gorsza", to nic innego jak "ja pierdolę" mi do głowy nie przychodzi 😁

Oczywiście profil działania tego leku mógł pozostawiać na moim organizmie taką, a nie inna skazę, a na Tobie na przykład nie. Paro również mogło działać zupełnie inaczej na mnie. Ilu ludzi, tyle różnych odczuć. Może to mieć związek z metabolizowaniem. Na przykład w moim przypadku metabolizowanie opioidów, w tym Tramalu, na innych działa sedująco, a na mnie odwrotnie - spidująco. Mniemam, że tak jest ze wszystkim.

Oczywiście pomimo tego bardzo też pomogła, temu nie da się zaprzeczyć.

Ty 8 lat temu, ja już 10. Mam nadzieję, że nie będzie nam dane już do tego wracać 😊
  • 5283 / 949 / 0
Niektórych paro zamula. Ja się czułem jak na fecie 24/7.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 501 / 18 / 0
30 sierpnia 2020serotoninowy pisze:
Niektórych paro zamula. Ja się czułem jak na fecie 24/7.
Po.paro ?
  • 5283 / 949 / 0
Tak. Przecież dość jasno się określiłem.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 2392 / 663 / 0
30 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze:
@Mordarg a sertralina nie?
Byłam tak nienaturalnie pobudzona, że usiedzieć na dupie graniczyło z cudem, bardzo irytujący zastrzyk "energii", której nie dało się w żaden sposób rozładować, do tego mięśnie napięte, często wywoływało to bezwarunkowe skurcze, zwłaszcza w nocy, kiedy to już sertralina rozkręciła się na dobre po około dwóch tygodniach, a wskoczyłam na nią z mianseryny - czyli zupełna odwrotność. Jeżeli paroksetyna jest faktycznie pod tym względem "gorsza", to nic innego jak "ja pierdolę" mi do głowy nie przychodzi 😁

Oczywiście profil działania tego leku mógł pozostawiać na moim organizmie taką, a nie inna skazę, a na Tobie na przykład nie. Paro również mogło działać zupełnie inaczej na mnie. Ilu ludzi, tyle różnych odczuć. Może to mieć związek z metabolizowaniem. Na przykład w moim przypadku metabolizowanie opioidów, w tym Tramalu, na innych działa sedująco, a na mnie odwrotnie - spidująco. Mniemam, że tak jest ze wszystkim.

Oczywiście pomimo tego bardzo też pomogła, temu nie da się zaprzeczyć.

Ty 8 lat temu, ja już 10. Mam nadzieję, że nie będzie nam dane już do tego wracać 😊

No niby powinna być słabsza od Paro ale to działało tak indywidualnie że nie ogarniesz do końca tak naprawde. Masz rację oby nie ;D
  • 501 / 18 / 0
30 sierpnia 2020Mordarg pisze:
Ja tego gówna nie biorę już z 8 lat ale pamiętam że o ile serta poprawiała humor i lekko aktywizowała. To paroksetyna działa jak amfa w formie ssri. Obydwie na dłuższą metę piorą człowieka z emocji ale paro daje jeszcze energię ale taką męczącą porównywalną do tej jaką daje czysta efedryna.
Wszystkie SSRI piorą z emocji ?
  • 563 / 55 / 0
A to źle że piorą z emocji, wg mnie to bardzo dobrze.
  • 3244 / 555 / 0
Co z tymi wypranymi emocjami po odstawieniu leków?

Wczesniej robiłem dwa podejścia do sertraliny i kończyło się tak samo.
Mdlacy bol głowy. Nachalny speed którego nie da się rozładować, zwiększone przez to ciśnienie na narkotyki sedatywne. Ogólnie też nienaturalne nachalne zachowania, chujowa sprawa.
Max tydzień i kończyłem zabawę. Zjarany mocno i ucieszony chwila spokoju.

Dziś trzeci dzień robię podejście do paroksetyny. Bardzo bym chciał żeby zadziałała aktywnie nie tylko przeciwlękowo. To byloby super. Jest tyle rzeczy do zrobienia a ja mule w łóżku. Najpewniej zdam relacje, bardzo mnie ciekawi jak się przyjmie. Jeśli parox nie zda egzaminu to wrócę do sertraliny i najwyżej zrobię se mielonkę z mózgu na jakiś czas ale dzięki temu będę bardziej aktywny i naprawiony psychicznie.
Wolałbym jednak żeby parox zadziałała 😂
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 296 / 35 / 0
Najmocniej pierze escitalopram
ODPOWIEDZ
Posty: 49 • Strona 3 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.