Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 1 z 3
  • 1761 / 587 / 0
Zastanawiam się nad tym, czy nie zacząć odkładać na waporyzator. Chciałbym jednak zaciągać się po kolei wszystkimi temperaturami, zaczynając od najniższych, gdzie wyzwalają się jedne kannabinoidy i terpeny, potem stopniowo w górę każdy próg, aby wszystko przyjąć i niczego nie zniszczyć.

Czy to w ogóle ma sens? I czy jest wykonalne sprzętem do 500zł? Znacie takie sprzęty?

Jestem totalnie zielony w te klocki. Nie wiem czy w ogóle się da ten sam temat traktować różnymi temperaturami od najniższej zaczynając?
  • 967 / 243 / 0
Tak, ma sens - szczególnie jeśli :
- Lubisz się podelektować smakiem i zapachem, wtedy waporyzacja w niższych temperaturach
daje fajne efekty kiedy opar nie jest jeszcze taki gorący.Ja z reguły waporyzuje w okolicach 185 stopni a potem "dobijam" na 220 stopni.
- W zależności od straina możesz osiągać zróżnicowane efekty. Jeśli masz strain który zawiera śladowe ilości CBD i THCV to tutaj różnice będą znikome ale THC paruje w 157 stopniach, CBD w 180 stopniach a THCV w 220 stopniach.
- Dodatkowo w grę wchodzą zawarte terpeny które także odparowują w rozmaitych temperaturach a mają wpływ na "fazę".
Załaczam dwa poglądowe obrazki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 65 / 10 / 0
Ja ostatnio obrałem taką taktykę, że nabijam sobie ok 0.1-0.12g do Fenixa Mini i wapuję od 180st do 220st, po każdym buchu temperaturę zwiększam o 2-3st. Z efektów jestem zadowolony ale jestem początkujący jeżeli chodzi o waporyzację i nie wiem czy takie zwiększanie temp o 2-3st jest efektywniejsze niż np. system 180-190-200-210-220st (lub inne).
  • 12709 / 2458 / 0
Ja startuję od 160 C i zwiększam o 5 - 7 C aż do 220 max. Komora w moim modelu jest dość pojemna i mogę przejść przez ten zakres łapiąc po 1-2 chmurze.
Z każdym razem jest coraz lepiej. W niedzielę jak pocisnąłem swojej Easy Sativy, to już podczas czyszczenia z resztek uświadomiłem sobie, że jeszcze się tak dobrze tym paleniem tak nie zrobiłem.
Trzyma ze 2 godziny.
  • 73 / 7 / 0
Ja w stacjonarnym vapo robiłem często tak, że zaczynałem od 180-190C pompując pierwszy "balonik" pary taką temperaturą, a potem każdy kolejny zwiększając o 10-15C, aż do 225C

Z kolei z przenośnego to ustawiam zawsze na max temp., gdyż będać na dworze bardziej odpowiada mi full spectrum i ściągnięcie wszystkiego w krótszym czasie
Uwaga! Użytkownik kaduceusz666 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Warto zainwestować w waporyzator - o ile oczywiście ktoś lubi ten sposób konsumpcji marihuany. Pomijając aspekty zdrowotne, przede wszystkim jest to ekonomiczniejsze, zauważyłam, że o połowę mniej suszu zużywam niż przy tradycyjnym paleniu skrętów, więc zakup szybko się zwróci.
Ze sprzętów z czystym sumieniem mogę Ci polecić Smono 3, jest to nowsza wersja Fenixa Mini, ja za swój dałam 250 zł.
Z temperaturami to jest tak, że przy niższych waporyzator może praktycznie nie wytwarzać chmury (co nie oznacza, że nic nie przyjmujemy, aczkolwiek mi brak dymu przeszkadza), a przy wysokich dym staje się ostry i drapie w gardło (zwłaszcza w przypadku odmian żywicznych). Ja lubię temperatury 180-200C, potem ABV dosypuje sobie do blantów.
  • 3 / / 0
Jaka jest według Was optymalna temperatura wapowania? Ciągle jest problem z odnalezieniem tej "idealnej"....
  • 613 / 62 / 0
Nikt Ci raczej nie poda idealnej temperatury bo to zależy czy masz w wapku kondukcję czy konwekcję, czy lubisz duże chmury czy delektować się aromatem, od pojemności komory, od mocy zioła itd. Wydaje mi się, że nawet od wilgotności powietrza :p
W PAXie 2 na ten przykład, komora mieści ok 0,4g suchego i nagrzewa od razu cały materiał, dlatego gdybym zaczynał z wyższej temperatury niż najniższa (180 st.) to bym się udusił i wraz z czasem ją podnoszę. Kiedy ubiję mniej niż połowę to startuję z 2 stopnia tj. ok 200 st. a z liściami wiatrakowymi to od razu 230 st.
Także pal, obserwuj jak działa i tyle.
  • 12709 / 2458 / 0
^
Wapujesz liście wiatrakowe? : D Ja wiem, że na nich czasem też jest trochę szronu, ale to są te duże liście służące do fotosyntezy. Nie mylisz z "cukrowymi", które też mają kształt palczasty, ale są malutkie?
Wiatraki w dodatku bardzo często są już martwe w momencie zbiorów (choć to zależy od kilku czynników - jeśli ktoś karmi do końca Azotem, to mogą być całkiem zielone).
Dla mnie fakt, że wszystkie / większość wiatraków zdechła świadczy o tym, że roślina sama siebie zjadła i palenie będzie bardzo "czyste".

A co do temperatury to nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Ja ze swoim Starry 3.0 zaczynam od 195 C i kończę na 210 C i wg. mnie to optymalne rozwiązanie dla tego urządzenia (i pod mój gust).

Wilgotność powietrza (a jeszcze bardziej jego temperatura) wpływa na widoczność pary. W zimnym i wilgotnym pomieszczeniu nawet z takiego Starry będą wielkie obłoki.
  • 613 / 62 / 0
Nie nie, smaże typowo wiatraki jak nie mam już nic innego, nawet te żółte xD. Nie czuć za bardzo typowego działania THC, ale jakieś inne kanna działają i lekki chill jest, a jak przeleżą trochę w reklamówce i się kapke "wykurują", to nawet dobrze smakuje, wole tak niż makumbe gotować. ABV po liściach też odkładam, o ile nie musiałem pryskać syfem na pleśń, i jak się uzbiera to wpierdalam z jogurtem. Własne rośliny są jak złoto, nic się nie może zmarnować :D Chyba że liście które odpadną przed albo na początku kwitnienia.
Podlewam prawie do końca Canna Terra Flores który ma NPK 2-2-4 i większa połowa liści zostaje, a 10 dni przed kosą robię flush i chyba na to samo wychodzi.

Także tego, 160-230 stopni to jest użyteczny zakres, wapek to super gadżet, szczególnie jeśli komuś chodzi o ekonomię, a już samo bawienie się temperaturami sprawia frajdę.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.

[img]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.