Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
17 lipca 2018london5 pisze: I tak źle to palę, ale moc jest kozacka. Szałwia to już wyższa liga dysocjacji.
I pomyśleć, że jakieś 10 lat temu była na półkach obok dopalaczy w stacjonarkach.
Ze wszystkich roślin, grzybów i substancji - to jest jedna jedyna roślina której delegalizacji szczerze żałuję. Naprawdę się polubiliśmy! Ehh... aż łezka w oku się kręci :-p
Robienie z tego dopalacza to już skrajny debilizm.
Moc potężna, a paliłem tylko zwykły susz. Ekstrakty ponoć można palić normalnie i tak zadziałają.
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
DMT przebija change a salvia rowna sie z DMT
Chociaż szczerze powiem ze po salvi x60 miałem duzo mocniej niz po dobrym DMT
Mniej kolorowo. Bo salvia to mroczna kobitka ale ogół Tripa byl przytlaczjacy pod każdym wzgledem i nawet po ponad 12 latach pamiętam go ze szczegółami a gdy o nim myślę to zaczynam sie inaczej czuc w głowie. Masakra
PS. Zamawiał ktos z DM Salvie?
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Może ktoś bardziej doświadczony rzuci jakąś porada :)
Fajnie by było ożywić ten temat. Pozdro
Ja również w kolejce po 'info' gdzie dostanę żywe ziele.
"Rutyna to rzecz zgubna "
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
