19 sierpnia 2020faltaderespeto pisze: Farlopa ver koko jest w kazdym hiszpanskim miescie, absolutnie kazdym bez wyjatkuHiszpanie uwielbiaja kokaine i mowie to z perspektywy osoby mieszkajacej tu juz ladnych pare lat, ktora widziala 50 letnich gosci walacych lagi
Tylko tutaj raczej sie nie lubi guiris i bez Hiszpanskiego nie ogarniesz nic sensownego po za emka i ziolem.
Pozamykali wszystkie CSC a ichniejsza Civil Guardia się nie pierdoli więc tam jakieś wałki mogą być a w mniejszych miejscowościach,podlegających Maladze, to nikomu nie chciało się nic załatwiać poniżej 50 euro.
Reszta, ta 'nadmorska', to luz. Przy lockdownie, znalezienie ziela zajmowało mi kilka minut, po zrobieniu normalnych zakupów:D. koks też proponowali ale nie chciałem ryzykować, bo dile, pracujący zazwyczaj w klubach, z dnia na dzień potracili pracę i z tego co mi mówił akurat koleś z Ukrainy, co mieszkał tam z 10 lat i czekał akurat właśnie na koks , to tam już do bójek dochodziło.
Sam zresztą miał podbite oko;). Ale przyszedł 'gringo', ten zagadał o zielsko dla mnie i za chwile już je miałem.
Innym razem wychodząc ze sklepu zagadałem pierwszego spotkanego czarnego - 5 minut i po robocie i tak jak pisałem. Było to po sezonie i w sytuacji gdzie miasto było zamknięte a za nieuzasadnione wyjścia, czy nawet gadanie w 2 osoby, można było 600 euro mandatu dostać.
Stąd pojawiły się 'wypożyczalnie psów'.:D. Ok. 10 Euro za godzinę heh. Psy to jak karty Vip się zrobiły, my mieliśmy swojego ale pewnego dnia napatoczyła się Civil Guardia i wydukała 'Dog one person', więc czasami trzeba było się przed nimi ukrywać jak szliśmy w dwójkę;).
Piszę o początkach marca, gdzie cały ten cyrk się zaczął.
Son Banya, obrzeża Palmy
Kształt przypominają tabletki apelu różowego koloru z poniedziałku.Po jednej poczułem lekka w banie
Może ktoś powie co to może byc?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.