10 października 2020Duce pisze: czasem kilka złych myśli potrafi zaburzyć fazę i przeistoczyć się w bad tripa.
Benzo pod ręką dobry pomysł ale nie za mocne, bo może pogorszyć sprawę. Kupiłem kiedyś "trip stopper" w smarcie - dwie dextrosy i kapsułka waleriany czy jakoś tak. Już dawno zużyte, a kapsułki w środku są z cukrem pudrem. I właśnie kiedy jakiś nowicjusz mówi, że chyba za grubo to pokazuję mu to opakowanie i mówię, że spokojnie, nie ma się co bać i jak coś to tutaj pomoże. Użyłem tylko raz (tych pudrowych kapsułek) i trip się ustabilizował w kilka minut po wzięciu. Oczywiście potem powiedziałem, że to placebo i sama sobie z tym poradziła
Podziel się posiłkiem, chamie
10 października 2020DelicSajko pisze:
[/quote]
Możliwe, polskie łysiczki są bardziej mroczne i mentalne od zagranicznych rodzajów łysiczek, przynajmniej moim zdaniem
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Podziel się posiłkiem, chamie
grzybki wprawdzie w ilościach umiarkowanych (ok 20-30 polskich i nieznaną ilość sproszkowanych zagranicznych) i jedyne nieprzyjemne doznania, jakie miałem, to lekkie nudności jak się rozkręcały (trwało to może 10 minut).
Dalsza faza zależy w dużej mierze od aktualnego stanu psychicznego i okoliczności.
Trip może się zepsuć z bardzo prozaicznej przyczyny - coś smutnego w TV np.
Na kwasie za każdym razem jarałem, co wypacza działanie (wzmacnia cholernie) i trudno mi obiektywnie porównać. Na pewno da się złapać bad trip'a.
Generalnie trzeba pamiętać, że to co się dzieje, w końcu minie (na fazie nie jest to już takie oczywiste). Wspominałem o piwkach, bo alkohol działa na GABA i zmniejsza nieco negatywne myśli (jeśli już się pojawią).
Benzo w pogotowiu to dobry pomysł.
A teraz boję się zarzucić nawet we własnym domu(komfortowych warunkach). Mindset, mindset i jeszcze raz mindset.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
