- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Po pewnym cugu 9 dniowym , który w sumie dalej trwa (3g przefety nieskończone), miałam taki dzień gdzie po ok. 3h od kreski (ponad 30mg na oko) zaczęła mnie boleć turbo głowa. (od razu zaznaczę, że w pewnym momencie cugu, taka kreska tylko Cie "utrzymuje") Już czułam, że zbliża się zjazd i jednak za mało, żeby organizm poczuł dobre kopnięcie. Ofc, czerwone policzki reszta blada, zimne dreszcze i poty jednocześnie i ten ból głowy. No ale dobra, wzięłam 2 tabletki ibuprom sprint (te niebieskie) i po ok. 15 min nagle jebło, nagle pełen ogar, zero bólu głowy czy też innych objawów zjazdu. Uczucie jak po baaaardzo długiej przerwie gdy weźmiesz pierwszą kreske, kurna. Muzyka leci, ja wysiedzieć nie mogę, ale ale jaka euforia. Czyste zadowolenie z tego, że się jest, pełna moc. Coś pięknego.
Taki stan trwał ok. 3h. Myślę, że na mnie te tabletki wpłynęły tak, że podbiły działanie fety, podkręciły jej moc dzięki czemu została ona przedłużona. Ciężko mi powiedzieć z czego to wynika i jaka reakcja zaszła. Nie mogłam znaleźć podobnego tematu gdzie ludzie mieli podobne efekty.
Jeżeli ktoś z was miał podobnie bądź wie skąd taka reakcja to proszę o odpowiedź.
Miłego wieczoru :)
Z tego co piszesz, to ibuprofen niczego nie podbił, a jedynie ograniczył objawy zjazdu, bo ma działanie przeciwbólowe/przeciwzapalne/przeciwgorączkowe. Ot, po prostu poprawił samopoczucie.
Lekarz przepisał mi antybiotyk na anginę o nazwie Sumamed(azytromycyny) na 3 lub 6 dni. Pierwszy dzień wziąłem lek spoko przychodzi drugi dzień czułem się lepiej więc żeby zająć wolny czas zacząłem od 13 z naszym Polakiem, zjadłem 2g w między czasie wziąłem antybiotyk, probiotyk wszystko ładnie. Skończyłem o 18 i tak mnie gardło napieprza... Jest 2x gorzej niż było, mega czerwone, większe,że ciężko ślinę przełknąć.. Czy między feta a antybiotykiem zachodzi jakąś reakcja?
Czy to jest tak, że jakbym nie brał antybiotyku lub ma dużo gorsze działanie?
Czy po prostu spływ tak podrażnił gardło o to tylko chwilowo?
I czy działanie mają na to też papierosy bo trochę ich poszło..
Z góry dzięki
Am-kontrola, dobra cena
Met-totalny rozpierdol i drogo
Mieszałem amfe z makiem i mak mocno osłabia działanie amfy nie warto.Było dziwnie uczucie z opio rozluźnienia z takim przyspieszeniem to było mocne pranie czerepu.Wszystko działo się na przemian.
Ktoś miał przyjemność zetknąć się z farmaceutykiem amf na Hypku?
Tak poza tym amfa jest mieszana z kofeiną.
Ja walę to ćpanie teraz, będę się wspomagał ćwiartkami amfy i robił sylwetkę, ta substancja to taka siła, że kiedyś waliłem gołymi pięściami o mur aż był cały we krwi, a nie mówię jak fajnie pracuję po tym ciało.
Jak już mam walić to na lotnika, żadne piguły leki, ziółka.
na codzien biore pregabe 300mg z przerwami, ostatnio wzielam transtec w plastrach dwa dni pod rzad. kilka dni pozniej (pregi nie bralam ok. 30h) pilam alko i do tego doszla krajówa.
rano zaczal sie dramat.. serce chcialo mi wyskoczyc, za kazdym razem kiedy wstalam niemilosiernie krecilo mi sie w glowie i nie moglam ustac na nogach. w pewnym momencie poszlam na przedpokoj (nie wiem w jakim celu), stanelam jak slup z glowa w dol, zamknietymi oczami i czulam, ze bujam sie w przod i w tyl, trwalo to kilkadziesiat sekund.
dodam, ze kiedys po pigule rowniez sie odkleilam, przez chwile mowilam od rzeczy.
czym mogl byc spowodowany ten stan?
Ktoś obłęd wniósł
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
