12 września 2020Mordarg pisze: . oczywiscie nie mam tutaj na mysli debil co nie potrafią nad soba kontroli zachować. i jak zjedzą benzo to się po paru dniach budzą w szczerym polu w samych gaciach i pustą paczką Xanaxu.
@serotoninowy szybko Ci ta tolerka rośnie. Ja mogę wcinać przez 2-3 tygodnie dzień w dzień różne dawki i nadal 0,5mg działa jak należy, a jeśli przestaje to tydzień przerwy wystarcza żeby znowu wszystko było git. Dlatego dziwi mnie, kiedy ludzie narzekają na tolerkę na benzo. Choć z tego co czytam na tym forum to raczej ja jestem tutaj ewenementem.
Tak na marginesie to odkryłem dzisiaj zajebisty benzo miks. 0,5mg klona + 6mg bromka. Działanie rekreacyjne bardzo miłe - tak jakby wziąć diazepamowe rozluźnienie, dodać do tego przeciwlękowe działanie alpry. bromazepamową pluszowość i poprawę nastroju oraz posypać szczyptą klonowej wyjebki. Polecam jak najbardziej. :)
12 września 2020Vratislav pisze: Szczególnie na imprezie, gdzie często alkohol leje się strumieniami i łatwo przekroczyć tą cienką granicę, po której włącza się niekontrolowane ssanie na wszystko co tylko klepie.
Jak mówimy o Tego typu imprezie to ja bez dobrego procha się wgl na takiej nie pojawię. Serio wolę sobie odpuścić jak nie będzie dobrego ketona , mdma, fety bądź koki a jakies klony to wtedy zostawic jak temat bedzie schodzic. I to wszystko przeplatane ziołem i alko. Ale ja na takie imprezy już za stary jestem ogólnie i od dobrych 6 lat wgl unikam tego typu akcji. Ale ten stan o którym pisałem z alprą jest dobry na posiadówę w barze gdzie piwo się sączy powoli raz na godzinę /dwie sie wyjdzie na fajka czy lolka i sumarycznie od tej 20.00 do np. 1.00 wypijesz max te 5 piw z przewagą na 4. Wtedy te 1.5mg alpry w tle działa idealnie ;) Ale na hardcorową domówę to faktycznie niekoniecznie ;)
05 września 2020przodownik pisze: ja mam teraz całe opakowanie Clonazepamum TZF 2 mg w gotowości, które czeka w szafce z lekami. jednak odkąd dostałem, to jeszcze nie wziąłem nawet jednej ćwiartki i zostawiam na naprawdę ciężkie i wymagające sytuacje. niewiele wcześniej miałem do czynienia z tą benzodiazepiną, dopiero teraz mam jej większy zapas. jedno jest pewne - nie ma sensu szarżować z tak silnym środkiem i robić z niego zabawki. mi osobiście starczy to opakowanie na 120 razy, bo będę stosował 0,5 mg, czyli ćwiartkę tabletki. to nie jest mała dawka, bo aż 10 mg Neorelium (diazepam). a zazwyczaj stosuję dziesiątkę rolek, gdy biorę.
no i klonazepam to dobry wybór jako podkład do Tramalu, bo podobnie jak rolki świetnie zabezpiecza i potencjalizuje działanie sedatywne opioidu.
a jeśli o mnie chodzi, to nadal mam tę pakę Clonazepamum TZF i jeszcze nie ruszyłem. staram się pozostać właśnie przy Neorelium (diazepam) w razie potrzeby, choć ostatnio raczyłem się też Sedamem w dawkach od 3-6 mg.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
scalono - aired
Myślę aby wyjść z tego tylko i wyłącznie z użyciem tych 35 rolek 5mg, clonow już w to nie mieszać, z rolki łatwiej zejść niż z clona, robiłem sobie takie wrzutki parę dni i ten okres pomiędzy nimi się skracał, z czasem do coraz mniejszego,np. z 3 tygodni przerwy do 9 dni,tak jak ostatnio to miało miejsce.
scalono - aired
Myślę żeby wyrzucić to pół paczki clonów do kibla. Od dawna już tak robiłem, jak chciałem poczuć ten stan po clonie ,to odkładałem sobie np.10 tab. clona, a reszta szła w kibel, aby nie mieć dostępu do większej ilości żeby nie płynąć dalej.
co do tego słynnego spuszczania w kiblu, to ze swojej strony takiej taktyki nie polecam. jednak ja z benzodiazepinami problemu nie mam, mimo dużego obycia i zapasów. są chwile, gdy sięgam częściej, są chwile, że nie łykam prawie w ogóle. jednak potrafię używać z rozwagą doraźnie, a mam obecnie w szafce 6 op. Neorelium 5 mg, 1 op. Lorafenu 1 mg oraz paczkę Clonazepamum TZF 2 mg, więc gdybym rozpoczął ciąg i ładował dzień w dzień, to nie było by potem kolorowo. podobny umiar potrafię zachować z Lineforem, pregabaliną oraz baklofenem. kiedyś go nadużywałem, teraz nie biorę wcale, a mam 12 op. + 5 op. Linefor 150 mg, 56 szt. oraz 4 op. Linefor 75 mg również po 56 szt.
inaczej ma się sprawa z opioidami, bo tu jak mam to trudno, żeby sobie po prostu leżało. Tramal schodzi - mały czy duży zapas to i tak łykam. nawet nie będę mówił ile tego mam, gdzieś wspominałem. nie wróży to dobrze, bo przy takim zapasie ostrzejszy ciąg to pewnie kwestia czasu.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

