14 sierpnia 2020pomasujplecki pisze: Oczywiście ten temat to naprawdę mocne pierdolenie głupot, z całym szacunkiem oczywiście do autora bo jest w tym trochę prawdy ale wg. mnie doszło do mocnej nadinterpretacji faktów z tymi karetkami. Myślę że to dobry topic do akcji "nie bierz dopalaczy bo cię wypala" a nie na poważny temat do dyskusji.
Ale życzę każdemu żeby nigdy przez narkotyki nie był hospitalizowany a każda chwilowa panika pozostała wspomnieniem dobrej bani![]()
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
16 sierpnia 2020Stteetart pisze: Teraz się już uspokoiło ale mniej więcej do końca maja była lipa.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Rzucam wszystko w pizdu.. Zapisałem się na program i wyjechałem na wies w oczekiwaniu na przyjęcie. Kiedys się może nie udać uciec smierci.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
29 sierpnia 2020ledzeppelin2 pisze: Ja jak przedawkowalem ostatnio to karetka byla w mig. Wiec juz jest gites. Na Toksykologii " Pan juz kiedys u nas byl?"
Rzucam wszystko w pizdu.. Zapisałem się na program i wyjechałem na wies w oczekiwaniu na przyjęcie. Kiedys się może nie udać uciec smierci.
A poważnie ile trupów musicie zobaczyć żeby skumać że to nie plan NWO i oszustwo tylko problem który udupił cały świat?
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
