Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 4 z 9
  • 2976 / 256 / 0
NegatywneWibracje pisze:
Niejeden pacjent na stimach padł z braku snu, Orlan kiedyś to opisywał. Pamiętacie tego geniusza? Sam na własnej, czystej fecie po chyba 9 dniach doznał nieodwracalnego uszkodzenia mózgu, skutkującego m.in tym, że pisał chaotycznie pomimo swojej ogromnej inteligencji.
Kiedyś zastanawiałem się co się z nim stało, dobrze wiedzieć. Nick zmienił, avatar ma ten sam jakby ktoś szukał jego postów.
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 177 / 45 / 0
5 dni przy całodobowym wpierdalaniu fety, pierwszy i ostatni raz zwał życia i 2 dni odsypiania tylko z przerwami na kibel i szluga
  • 39 / / 0
no ja też 5 dni robie na lajcie ;D
Uwaga! Użytkownik hacker120 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 321 / 20 / 0
ok 5 dni na delirce. Chyba, bo teraz to już nie pamiętam, gdyż wtedy miałem zaburzoną z lekka percepcję czasu
  • 0 / / 0
5 dni po wladku
  • 1290 / 367 / 0
ok 10 dni czasem mniej czasem wiecej, nawet podobalo mi sie takie odklejenie. W ok 4-5 dniu wlaczal mi sie tryb turbo, tj bardzo szybko pisalem na kompie, szybko mowilem i szybko chodzilem (oczywiscie po wspomagaczach, ale i tak duzo bardziej niz po wyspaniu sie). Odklejenie bylo grube, kilka razy sie tez pochorowalem na gardlo i oskrzela. Ja to traktowalem jak taki rodzaj tripu na kwasie. Takie specyficzne odklejenie gdzie sie szybko mysli i rozkminia, inaczej sie pojmuje rzeczywistosc i cale zycie.
  • 3265 / 927 / 5
3dni/2noce po marihuanie. Uczyłem się odklejony etheral mechanics. Ja podziękuję za takie numery serdecznie. Odpadłem trzeciego dnia koło 23.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 5892 / 1218 / 43
Gieblowy sen się nie liczy.
Bo to nie sen, tylko śpiączka.
Miesiąc. Spałem może z 20 godzin.
Cały czas bania.

Raczej nie polewałem żeby zasnąć, ścinało mnie w pewnym momencie na kilka godzin.

Ostatnio po ciągu położyłem się spać.
Bite 12h, sen jak mops.
Ostatnio zmieniony 26 sierpnia 2020 przez london5, łącznie zmieniany 2 razy.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 641 / 98 / 0
09 grudnia 2018alkus wiejski pisze:
ok 5 dni na delirce. Chyba, bo teraz to już nie pamiętam, gdyż wtedy miałem zaburzoną z lekka percepcję czasu
Pamiętny post ku ś.w. pamięci Alkusa Wiejskiego.

dla mnie to 3 dni max.... potem majaki i delirka...
  • 1544 / 198 / 0
ja nie umiem nie spać , rekord to może 2 dni , na mefedronie , potem spaliłem lolka i odleciałem, mój organizm nie za bardzo toleruje brak snu, co ciekawe pracuje w nocy to nad ranem już się we łbie pierdzieli :korposzczur:
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 4 z 9
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.