20 lipca 2020kanda pisze: Pierwszy miesiąc odstawki. Szczerze już nie chcę. Pozdrawiam.
18 sierpnia 2020Quazarro pisze:Jakim sposobem odstawiałaś? Na sucho czy miałaś obstawę lekami? Ja się przymierzam do odstawienia ale kurewsko boje się skręta. Czasem jak nie zrobie przed spaniem przepłuczki to rano budzę się już ze skrętem i sraczką, i ogólnym rozjebaniem emocjonalnym i nie wyobrażam sobie wtedy żeby nie zrobić herbatki.. po 20 minutach od wypicia wracam do siebie... Jebane błędne koło... Trzymam za Ciebie kciuki20 lipca 2020kanda pisze: Pierwszy miesiąc odstawki. Szczerze już nie chcę. Pozdrawiam.![]()
Nie mówię "nigdy więcej", ale miałam już mnóstwo porażek i chyba nareszcie wyciągnęłam wnioski. Nie chce ćpać całe życie.
Ja również trzymam kciuki, opiaty to gówno, pozdrawiam!
22 sierpnia 2017pomasujplecki pisze: Z moich wcześniejszych doświadczeń to po 3 msc całkowitej przerwy jest już na tyle OK, że można gruntować trzeźwość, tu z kolei jest największy problem i pole do nawrotu.
Z tą zmianą otoczenia i ogólnie wszystkiego to prawda i się w 100% zgadzam, to pomaga się ogarnąć w parę chwil tylko łatwo ulec iluzji, że wszystko jest już w porządku, do tego trzeba też czasu i ciężko wyczuć kiedy jest już ten moment. Nawet jeśli - to w przypadku nawrotu i tak nie ma znaczenia bo droga jest ta sama w finalnym rozrachunku.
Wspomnienia hajów są takie zajebiste, że pewnie nie raz powrócą, ale mi osobiście ostatni rok to się już rzygać chce tymi szczytami... dragi miały tylko wtedy sens jak człowiek ich odpowiednio nie poznał.
BTW. w kwestii utrzymania abstynencji wyłączenie się z hyperreal jest podstawowym krokiem przynajmniej do czasu kolejnego nawrotu.
Pozdro :old:
To były naprawdę piękne, syte i urokliwie zapamiętane czasy.
Nawrot nie nastąpił od razu ale jednak stopniowo miał miejsce tak że następne 2 lata były smutne i bardzo mi zal jak dużo wydałem na narkotyki i ile czasu mi błysnęło przed oczami.
Przywiązywanie się do liczb i dat jest słabe ale z drugiej strony może to kolejna szansa żeby zachować czystość zaczynając z tego samego momentu od nowa.
Uzależnienia fizyczne zostały już pokonane teraz czas na walkę z samym sobą a konkretniej z tym ciśnieniem które w parę chwil potrafi człowieka naładować silnie dopamina, pobudzić do działania i tunelowym myśleniem pokierować po następna działkę marihuany, papierosów i przy okazji dobrego porno
Ubieram zbroje i liczę że tym razem juz nie będzie zadnej wymówki która nazywa się ten ostatni raz. Bo następnego nawrotu już nie będzie.
Pzdr
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
27 sierpnia 2020Ogieenek134 pisze: poleca ktos cos na detox od opioidow?? probowalem sie na benzo przezucic ale postanowilem ze koncze z tym
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
