LSD, hera, koka i hasz – podziel się z kolegami czym masz”
Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
Jadlem ostatnio trochę tego i objawy odstawki pojawiły się ponad 24h od ostatniej dawki, czyli half life prawdopodobnie na coś koło 24h jakby kogoś ciekawiło.
Z powodu chęci spania nie nadaje się także do brania do pracy (jak żadne oczywiście!). Ale np. w stresujący dzień biorę sobie 1 tb etizolamu i nic po mnie nie widać, czuję się lepiej.
Jakby co tolerancję mam wysoką
Jak to jest z rozpuszczalnością bromiego, dokładnie 500mg w 100 ml wódki?
Kiedys cos czytalem, że mega, meeega opornie rozpuszcza sie w wódce, i ludzie krzyczeli i cyrkowali, że to jakiś terminator, zasugerowałem sie tym (czerwony proch od długich, 18 rok - rip :( i idac ta sugestia, rozpusciłem to w spirycie.. No wyszło, ale jak z wódką? Ktoś coś wie? Może Glikol propylenowy?
2021 gru 30, 09:52 / scalono - surv
Bromazolam zalecam rozpuszczać tylko i wyłącznie w spirytusie 95 %... w życiu widziałem 3 sorty bromazolamu od roku 2018. Jeden jasnoniebieski, drugi czerwony jak cegła. trzeci, ten ostatni - biały. Te kolorowe działały - ale rozpuszczały się tylko w Kaliskim Rektyfikowanym
mogłabym się nie budzić wcale. Po otwarciu oczu zaczyna mnie mdlić, gdy patrzę na otaczający swiat. Reasumując benzo mało atrakcyjne "na miasto, do ludzi", zaś komponent nasenny zawija w kołderkę bezbłędnie.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

