powiedzialem; kupilem twoj czas nedzarzu
po czym odbezpieczylem i wystrzelilem pocisk
czy postapilem slusznie?
Off top and warn -
wildwolf.
Wzięłam 4mg klona (do tej pory brałam 2mg, ale już się chcialam wymiksować z benzo ale coz), zaczynam coś czuć. Miałam zdzwonkę z lekarką, powiedziała, że to może być wynikiem stresu i przegrzania i dała mi zwolnienie do końca tyg wiec moze jkos to bedie
dzieki za rade zeby nie dorzucac xanów
29 lipca 2020jasimalgosia pisze: Sama jesteś? Zadzwoń po kogoś albo do kogoś. Nie siedź sama.
Nie wiem jak to przeliczyć na te z apteki - dla mnie 6mg clonazepamu = 1mg flualpry, czyli jakoś 450mg klonazepamu. Niby żyje, ale jak na sporej benzo bombie połączonej z opio skrętem.
Lecieć po rivotril? Trzymać na maleńkich (0,1mg) dawkach benzo? Służby odpadają
Jeśli coś będzie nie tak to dzwon na pogotowie. NIC MU JUŻ NIE DAWAJ.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

