Co jakiś czas pojawia się i znika w mojej okolicy materiał, który stał się moim numero uno jeśli chodzi o beta ketony. Niestety nie wiem i raczej niedowiem się cóż to takiego, bo dla przeciętnych wyjadaczy typu seba, każdy kryształ to po prostu kryształ, ewentualnie mefedron.
Materiał o którym mowa, przy pierwszej kreseczce, znieczula dziąsła/podniebienie. Działanie to bardzo mocna stymulacja z euforią w tle. (+/- 70% stymulacji oraz 30% euforii). Przy obfitej uczcie mam wrażenie jakbym patrzył na świat przez różowe okulary. Albo jakbym zamiast chodzić latał. - wiecie chyba co mam namyśli ;)
Jeśli chodzi o wygląd są to zwykle mleczne niespecjalnie twarde grudy. Zazwyczaj, zależnie od sortu, mniej lub bardziej daje się wyczuć pewien zapach który ciężko mi określić. W sumie to nawet nie zapach, chodzi bardziej o odczucie związane ze zmieszaniem zmysłu węchu i smaku zaraz po sniffie. Osobiście kojarzy mi się ten "zapach" z kurzem lub metalem.
Ostatnio inne źródełko zapodaje dość podobny w działaniu materiał, jednak do ideału trochę mu brakuje. Zapachu czy smak w nozdrzach jest dosłownie jak krem nivea. Możliwe że to te same substancje tylko spod rąk różnych chemików.
Konkretnie się rozpisałem, mam nadzieje że ktoś z was naprowadzi mnie choć trochę i dowiem się w końcu co to za Krysia podbiła moje serce, haha :D
Udało mi się dostać kartony (to mój pierwszy kontakt z LSD), lecz nie mogę być pewny źródła pochodzenia.
Przeglądając neta w poszukiwaniu informacji o tym znalazłem coś identycznego z wyglądu https://www.ecstasydata.org/view.php?id=8080
Trochę mnie niepokoją informacje tam zawarte. Odbierając kartoniki usłyszałem, że to moc 200ug, a tutaj widzę o jedno 0 mniej.
Jedliście już takie? Co o tym myślicie?
Czesto mnie nie piekl i wchodzil tak z 10 minut.
Tylko ze ostatnio chyba ciezko o dobrego nepa, a tymbardziej z ulicy.
Dziwne ze tak dlugo wchodzi.
Na pewno nie był to tramadol, ciągle szprycowali mnie paracetamolem ale wtedy nie wiedziałem czym jeszcze bo trochę tego wisiało nad pryczą xD
Może coś nasennego? zolpidem, Midazolam...?
21 maja 2020kamyk18 pisze: 20200521_163931.jpgWitam. Koleżka podarował mi worek, niby amfy. Kolor lekko żółtawy. Jak go dostałem we wtorek, był bardziej różowy. Konsystencji puszystego śniegu. Kurewsko piecze w nos. Po wysuszeniu na kartce papieru, nie dałem rady wciągnąć. Śmierdzi intensywnie jak mokre Fujitsu. Faza trzyma jakieś 4-5 godzin, w chuj intensywnie było przez jakiś 3. Wczoraj koło północy wrzuciłem 30mg fosforu kodeiny. Dorzuciłem 2x 70mg w nos, po 30 min dorzuciłem 50mg i po następnych 30min kolejne 50mg. Po pierwszych kreskach obraz lekko falował. Spaliłem 3 buchy. Po ostatniej kresce. Serce zaczęło mi napierdalac jak głupie. Nie mogłem się skupić na oglądaniu filmów, miałem blurred vision, zamknięcie jednego oczka pomagało. Euforia na poziomie słabej piguły (MDMA). Po ostatniej kresce jebło mnie niemiłosiernie. Wyłapałem w chuj bad tripa. Od czasu do czasu trip był przyjemny. Kolory wyostrzone na maksa. Dźwięk na słuchawkach rozpierdala konkretnie. Trip wziął mnie z zaskoczenia. Jak obudziłem się rano, zadzwoniłem do kumpeli, myślałem że u niej byłem. Za każdym razem jak zamykałem oczy, czułem jak bym dostał paraliżu sennego. Wie ktoś co to może być? Dzisiaj zero zjazdu, lekki niepokój przed wyjściem z domu. Zero wyprania jak po MDMA np.
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
16 lipca 2020solventsmellover pisze: Niestety nie chciało mi się spać
16 lipca 2020mrfuter pisze: 3mmc
Moze 4-FMA.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
