po ZALEDWIE 20 TABLETKACH PRZEROBIONYCH PRZEZ TTYDZIEN?
jakas przesada kurwa. Co kolejny skret czuje, ze nie wytrzymam dluzej z tym gownem.
ostatni raz i niedlugo ide na leczenie.... tak sie nie da
Mój drugi skręt po 1,5 miesięcznym ciągu, był gorszy niż ten pierwszy po 4 miesięcznym. Szczególnie psychicznie. A brałem tylko p.o i to dawki rozsądne, 40-100mg.
Teraz widzę, że nie mogę praktycznie tykać oxy, chyba że będę miał małą ilość, będę odcięty od zasobów. Ale podejrzewam że teraz to już po tygodniu-dwóch by mnie skręcało.
Tak, każdy kolejny skręt będzie przychodził po krótszym czasie używania danego opioidu i zobaczysz, że będziesz potrzebował coraz większych dawek by się zrobić do zadowalającego poziomu, bo organizm się coraz szybciej uodparnia, za tym idzie bardziej bolesne odstawienie fizyczne, dłuższe za każdym kolejnym razem. Psychika - tutaj chyba zależy od osobowości i cech charakteru, podatności na rozchwianie emocjonalne, ale generalnie zauważyłem zależność, że psychicznie na skręcie depresja jest znacznie głębsza i myśli znacznie bardziej mroczne po opioidach syntetycznych (tramadol, oksykodon) niż tych naturalnych (kodeina, morfina). Szczególnie tutaj demonizuję tramadol i na wieczność się będę trzymał od niego z daleka, bo to co przeszedłem odstawiając go było dla mnie dosłownie piekłem.
Aktualnie jestem już kilka dni całkiem czysty, robiłem redukcję dawek oksykodonem p.o. wychodząc z dwumiesięcznego ciągu oksy/maja i.v. Redukcja trwała 14 dni, pod nadzorem członka rodziny, nie było łatwo, obcinanie dawek i odstępy czasowe dość drastyczne, przeżyłem, choć momentami miałem ochotę po suficie łazić, teraz to porównując na pewno było mi lżej niż skręt po tramadolu, dlatego nigdy do niego nie wrócę. Depresja była, ale powoli się już nastrój stabilizuje. Jednak wiem, że jestem uzależniony i zawsze będę, myśl o opio, szczególnie morfinie, będzie mnie zawsze prześladować i co jakiś czas na pewno będę musiał wziąć, bo by mnie coś rozjebało chyba od środka... Anyway, we'll see how it will go. Zaczynam psychoterapię, może to pomoże mi nakierować jakoś myślenie w stronę normalnych wartości życiowych. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.