how he could just make the law to bend
Fucking fascist and retarded slut of his
don't let them tell you to do that or this
Cripples rule everything around me
C.R.E.A.M, that's not my place to be
fajna metoda jest jak masz dobrze zapruta fifke tak po 2-3g i wtedy zabijasz sobie taka jedna lufke i rozpalasz ja i zaczynasz podgrzewac soczki :D mniami :P ale za to potem zakałapućkany dobrze :D
Popalam amsterdam, a ty weź się nie wkręcaj
WYŻSZA SZKOŁA ROBIENIA HAŁASU
Trochę to pojebane, ale niektórzy na ostrym ciśnieniu nie takie rzeczy robią ;)
dla zaawansowanych narkomanów jest jeszcze opcja z wykorzystaniem wiadra, warunek jest taki że wiadro musiało być w miarę często używane. Otóż na szczycie butelki którą wyciągamy(w miejscu między cybuchem a wodą w wiadrze) dym osadza się podobnie jak na lufce z tym że o wiele słabiej ]
najlepiej z tytoniu zrobic kulke i tym tytoniem tą butelkę "wytrzeć". Później spalić ten tytex.
Przy skrobaniu nożem zeskrobuje sie plastik i chujowo to pozniej palic
Testowane.
Testowane
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
Anatol pisze:A ja głupi myślałem że orzezanie szkła to już hardkor sam w sobie.Testowane
Tak czy inaczej według mnie nie różni się to niczym od słynnego "robaka"
Anatol pisze:A ja głupi myślałem że orzezanie szkła to już hardkor sam w sobie.Testowane
zwał jak zwał chodzi o to, że przez osmoloną lufkę przepychasz kulkę tytexu/zioła i później to palisz, taka tam alternatywa to zwykłego opalania szkła :-)
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?