Mam 22 lata, od paru lat ćwiczę na siłce, trenuję kickboxing, łączę studia z dobrze płatną pracą. Nie mam kompleksów No na pierwszy rzut oka wydaję się wszystko w porządku, ale w głowie mam totalną rozpierduchę. Trzepie od kiedy tylko pamiętam. Jak byłem mały, nawet nie miałem jeszcze erekcji to ocierałem się o jakieś poduszki itp. Potem pierwszy pornos i tak po dziś dzień. Oglądanie 10 filmików na raz, wybieranie tego, który najbardziej pasuje. Klasycznie jak w wielu przypadkach. Czytając różne wypowiedzi na TYM forum zauważyłem wspólne dla innych i dla mnie objawy nałogowego fappingu. Między innymi z tego co teraz wpadło mi do głowy, ale jest tego o wiele więcej:
- brak koncentracji (będąc na zakupach, totalne rozkojarzenie myślenie o wszystkim wkoło zamiast konkretu)
- brak energii
- sprawdzanie wszystkiego po 10 razy (np. czy zamknąłem drzwi)
- gorsza cera
- mniejsza pewność siebie
5 lat temu, tak jak pisałem wyżej, zdałem sobie sprawę z problemu gdy przy pierwszym seksie z moją byłą już dziewczyną sprzęt nie zadziałał tak jak tego oczekiwałem. Potem trochę nad tym pracowałem, mieliśmy dobry seks, zajebisty, wielokrotny, jednak fap przewijał się ciągle w moim życiu. Pod koniec naszego związku pomimo jej starań, muszę to przed sobą przyznać, seks mało mnie kręcił.
Miałem okres gdy mieszkałem w innym mieście, nowe warunki sprzyjały odejściu od nałogu. Poznałem koleżankę, mieliśmy relację opartą na seksie. Zero uczuć. Już po tygodniu "NoFap" mogłem ją dymać jak tylko chciałem, nie miałem myśli "czy stanie? czy dam radę?" Potem miałem inną pannę, to była porażka. Może nie była do końca w moim typie, ale jednak zawiodłem się na sobie. Osobie młodej nie powinny się przytrafiać takie przypadki, nawet jeśli laska nie jest w 100% taka jak chcemy, w końcu życie to nie pornos. Nie mam problemu w kontaktach z kobietami, ale myślę, że mogłyby być jeszcze lepsze.
Teraz poznałem super dziewczynę, chcę być codziennie lepszą wersją siebie, oczywiście nie robię tego dla niej, a dla siebie. Jeśli jednak będzie ona "beneficjentem" mojej zmiany na lepsze to chyba dodatkowy plus.
Generalnie mam parcie na totalne zorganizowanie, gdy miałem już 3-dniowe abstynencje odczuwałem większą satysfakcję z wykonania zaplanowanych działań czy nawet małych codziennych pierdół. Oczywiście treningi na pełnej mocy, w sparingach brak strachu.
Opisałem w skrócie moją historię. Pewnie parę myśli, które chciałbym uwolnić pominąłem. Myślę, że zrobię to w przyszłości. Masturbacja do pornografii to zło całkowite i to nie podlega żadnej dyskusji. Pojęcie "transmutacji" było poruszane już na kartach tematu, również w książce Napoleona Hilla "Myśl I Bogać Się". Energia seksualna potrafi nas pchnąć do działania z niezrównaną siłą, równie mocno, źle ukierunkowana - na marnowanie czasu przed ekranem monitora, gapiąc się w gołe baby potrafi nas wyniszczać.
Ale ostatnio zrobiłem sobie ponad dwa tygodnie nofapu i problem przeszedł. Niestety ostatnio znów się złamałem i zrobiłem to dwa razy ale zamierzam znów spróbować. Dodam że nie robiłem tego często ze 3 razy w tygodniu.
Innych profitów po tych 3 tygodniach niestety nie stwierdzilem.
Z góry dzięki.
A co do ludzi z nofapchallenge to naprawdę sporo tam debili.
Od 16 do 20 roku życia fapanie niemal codziennie, jeszcze wtedy nie byłem zeznajomiony z dragami.
Ale od 20 do 22 roku życia, raz na tydzień, raz na 2 tygodnie, bo ćpanie jest średnio raz na tydzień.
No i już zauważyłem że jest problem z libido, bo tak naturalnie to ciężko, trzeba się naćpać aby był ten pociąg, chociaż teraz z miesiąca na miesiąc nawet po naćpaniu słabiej sprawa wygląda
Miał ktoś tak?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Zaskakujące dane o alkoholu. Tak wygląda codzienność wielu Polaków
To nie są pojedyncze przypadki ani margines społeczny. Najnowsze badanie pokazuje, jak często Polacy sięgają po alkohol – i dlaczego temat znów wraca do Sejmu.
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia
W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.