Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 6179 • Strona 338 z 618
  • 2 / / 0
Nigdy w życiu nie próbowałem opio. ( lecę głownie stimy)
Z "nudów" wziąłem na spróbowanie oxy w tabletkach 5 mg XR actavis
Wziąłem jedna tabletkę 5mg i po 4h zaczęło się coś dziać głównie nadmierne pocenie się i nodding.
Mam parę pytań.
Czy te tabletki XR w ogolę się do czegoś nadają i jaki jest ich totalny czas działania ?
Mam bardzo słabe wrażenia z pierwszego razu i nie wiem czy jest sens próbować kolejny raz a jak tak to w jaki sposób ?
Czytając głupoty w internecie trochę się przestraszyłem i przez to mogłem doświadczyć bad tripa, ale czytając to ile mg biorą tutaj ludzie z forum trochę mnie uspokoiło. Dzięki
  • 959 / 137 / 0
12 czerwca 2020Janowsky pisze:
80mg oxy - jestem na skręcie drugi dzień, co sobie zapodać? 450mg kody i 400mg tramca niwelują objawy, ale ile męczyliscie się na CT? Ewentualnie klon do tego
Pregabaliną+Baklofen chłopie nie męcz się. Całkiem prawdopodobne że na tym miksie przez dwa-trzy dni będziesz się czuł lepiej niż na samym oxy ;)

Ile brałeś oxy i jakie dawki?
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / 2 / 0
Tez tak macir na oxach ze sie szybko wkurwiacie jak ktos np powie cos glupiego alvo wam przerwie to od razu mam wkurwa lekkiego normlanie na trzezwo bym mial wyjebane nwm ocb z tym na innych opio nie mam tak
  • 2392 / 664 / 0
12 czerwca 2020Janowsky pisze:
80mg oxy - jestem na skręcie drugi dzień, co sobie zapodać? 450mg kody i 400mg tramca niwelują objawy, ale ile męczyliscie się na CT? Ewentualnie klon do tego
Lol nie jestes na skręcie bo te dawki trampka i kody wręcz przebijają 80mg Oksykodonu xD I szczerze dla organizmu o wiele bardziej wyniszczające jest przymowanie kody z tramalem niż jedna tabletka oxy. Schodź oczywiście. Ale nie takimi sposóbami. Ja brałem bardzo dużo klona jak miałem skręta po oxy i pomagało ale ja ogólnie jestem uzależniony od benzo . Wpieprzać się w benzo po to żeby wyjsc z opio to zły pomysł.
  • 959 / 137 / 0
12 czerwca 2020Mordarg pisze:
12 czerwca 2020Janowsky pisze:
80mg oxy - jestem na skręcie drugi dzień, co sobie zapodać? 450mg kody i 400mg tramca niwelują objawy, ale ile męczyliscie się na CT? Ewentualnie klon do tego
Lol nie jestes na skręcie bo te dawki trampka i kody wręcz przebijają 80mg Oksykodonu xD I szczerze dla organizmu o wiele bardziej wyniszczające jest przymowanie kody z tramalem niż jedna tabletka oxy. Schodź oczywiście. Ale nie takimi sposóbami. Ja brałem bardzo dużo klona jak miałem skręta po oxy i pomagało ale ja ogólnie jestem uzależniony od benzo . Wpieprzać się w benzo po to żeby wyjsc z opio to zły pomysł.
4 dni klona wystarczyły żeby zejść z oxy? Jak się psychicznie potem czułeś jak trzeba było na czysto zacząć zyc?

Pytam bo ruszam z oxy w następnym tyg (całą pakę będę miał). Mam całą obstawę klony, rolki, baklo, pregabe i myślę jak to rozłożyć żeby wszystko miało ręce i nogi a nie obudzić się za miesiąc z pustym opakowaniem oxy i wyskoczyć przez okno na skręcie XD
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2392 / 664 / 0
ja wtedy leciałem ok pół roku na dawce 120 oxy z przerwami czasami po 48h ze się zaczynał skręt pożyłem tak parę H ale zaraz był zaleczany a wczesniej majka i koda i tak w sumie latami - chyba z 8 . I jak przyszedł ten pierwszy skręt nie z wyboru wtedy byłem na Oxy brałem tez klona nałogowo ale w małych dawkach. Wtedy 1mg wystarczyło żeby mnie uśpić jak bombiłem 3 mg jak nie. No wiec wkreciłem se że tego zwała zwalczę benzosami a potem je rzucę więc pzez pierwsze 3 dni kiedy było najgorzej ale zarazem nie tak strasznie jak myślałem że będzie zażywałe aż po 8mg klona. o 10 rano 2mg o 14stej 1mg i wieczorem miedzy 18-23 4mg i gdzies tam czasem jeszcze jeden albo i nie. i dzieki temu po 3 dniach mialem ze tak powiem peak. ale potem zaczeło robic sie lepiej i powiem CI że żeby pojechac do miasta- wyglądać i czuć się normalnie potrzebowałem zaledwie 5 pełnych dób. Ale zaznaczam że cały czas na tych klonach byłem. Tak mnie to robiło że wieczorami całe sagi filmowe byłem wstanie wciągac jak makaron bo wtedy bomba była najsilniejsza. No i potem pewnie bym schodził z dawek tego klona ucinając je od razu o połowę ale ja wróciłem do ćpania end of story ;)
  • 2814 / 369 / 0
12 czerwca 2020Plpl pisze:
Ja nie stosuje tej metody co w fax jest tylko mwtkatowa. Wsio w strzykawce beltam i wyciskam do kielonka przez filtr z papieu/chusteczki.

Tolerka na ox b3z kitu rośnie w tempie zatrważająco blyskawicznym.
W sobotę rano miałem pełną pake l_zostało mi 6 sztuk.
To jest największy minus oxy jak i wgl opio ze tolerka leci w tempie światła..
  • 959 / 137 / 0
10 czerwca 2020Mordarg pisze:
Po roku znajomości ustaliłem jak jest najlepiej spędzić dzień z tą substancją żeby było nie za mało nie za dużo a przy tym długo. Rano powiedzmy koło 10 siątej biorę pierwszą dawkę 120mg Jest zajebiscie czekam z godzinkę potem przez okres 4godzin kiedy trwa poranna bomba jem dwa wiaderka z gandy i piję 1 do 1,5 piwa najlepiej 4%.
Mija 5h mamy godzinę 15.00 Po 15 normalnie zaczęło by schodzić powoli ale wtedy biorę kolejne 80mg ( ni mniej ni więcej no może 90 też było by git ) i na kolejne 5 - 8h bomba się wydłuża w tym czasie palę już więcej spijam kolejne 3 piwa i mamy gdzies 21.00 i wtedy róznie jak mam siłę to jeszcze czasem rochę więcej palę i z jeszcze jedno piwko kupuję a jak nie to się kładę spać o tej godzinie i jest idealnie. Gdybym tak mógł chyba codziennie bym tak czynił xD
Ale raz że zdrowie. dwa że to jest za droga impreza wiec nie mogę se na to pozwolic . Co innego jednorazowa dawka 140 i juz. z tym dojedzeniem za duzo hajsu idzie wiec bardzo żadko to robię. a trzy że to strasznie uzaleznia i potem ciężko jest wrocic do jednorazowych sesji. Co o tym sądzicie ktoś ma podobnie to rozłożone ??
No nie wiem, ja akurat mam w planach zupełnie co innego

Jeśli oxy jest tak euforyczne i fajne jak koda (a pewnie jest i to dużo bardziej)
To zamierzam spędzać czas na chodzeniu na siłkę (lecę też na teściu ale czekam na oxy żeby była motywacja), spotykaniu się z dupami z Tindera (na kodzie pięknie to wychodziło, każdej imponował uśmiechnięty, zadowolony i radosny Ja z gadką jak Casanova %-D ) i ogólnie na umocnieniu znajomości

To co napisałeś jest najgorszym co można robić, zamykać się w czterech ścianach, noddujesz a potem po dwóch miesiącach budzisz się ze snu i jesteś w dupie, masz świadomość że zamiast wykorzystać zajebistą faze to przekurwiles kolejne miesiące swojego życia i jesteś nikim

Narkotyki naprawdę można fajnie wykorzystać to tak jak doping na sukces. A opio ma tą zaletę że jak ogarniasz to nie ma szans się nic wydać , jesteś po prostu sobą w zajebistej wersji i to trzeba kurwa wykorzystać do życia w społeczeństwie, żeby po zaprzestaniu brania było do czego wrócić
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 653 / 63 / 0
Co do tej zajebistosci po opio to jest tak tylko na początku brania lub jak zmienisz lige z kody/tramalu/dhc na mocne opio właśnie jak oxy maja fenta
. Zresztą zobaczysz sam bo widzę duży zachwyt A to prowadzi do szybkiego wjebania fest nie dość że od substancji to od jeszcze tego stylu życia. Później braknie tabletek to zobaczysz że nie będziesz mógł znalesc jakiegokolwiek tematu z płcią przeciwną brak ochoty na te super rozmowy .opiaty są okropne bo daja właśnie ta złudne poczucie zajebistosci normalności. A później okazuje się bez tabletki nie da się psychicznie wytrzymać nawet z samym sobą A co dopiero z kimś
  • 959 / 137 / 0
Tak wiem o co chodzi. No ale z dwojga złego lepiej chyba to wykorzystać niż siedzieć zamknięty w czterech ścianach i noddowac

Zobaczymy jak będzie, jestem podekscytowany bo to jednak będzie piękny stan, taki król życia. Wiadomo że szybko się to skończy, no ale kurwa nie marnujcie ludzie takiego stanu na styl życia wraka

Co do tego czy jest tylko na początku? Biorę rok kode i ciągle jest zajebiście. Ale za dużo sulfo i siana już tracę, co do stanu jest piękny dalej. Browar się komponuje u mnie genialnie, wchodzi niesłychaną euforia jak na zjeździe z opio zapodam kilka bro
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 6179 • Strona 338 z 618
Newsy
[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów