Tak stwierdziłem ,że dla siebie jak i dla Was będę prowadził dziennik z detoksu.
Wybieram się na prywatny detoks Atentte pod Krakowem. Chce pisać codziennie jak się czuje, krótki research dnia, jakie leki dostaje, jakie warunki ogólnie wszystko
Uważam to za dobry materiał na temat bo chyba czegoś takiego nie było. Może pomoże to użytkownikom będzie reklama albo anty reklama ośrodka Antentte.
W ośrodku zamierzam być 6-8 tyg. zależy od ustalenia z lekarzami. W ośrodku jest też psychoterapia więc o tym też będę skrobał.
Jestem uzależniony od 6 lat
buprenorfiny - 5.6 mg. /dzień
Relanium - 20 mg. /dzień
kokaina - 500 mg - 1 g. /dzień
alkohol w postaci piwa - 2-3 piwa dziennie
Tak ,że pełen hardcore
Na detoks biorę 5 tabletek Xanaxu dobrze schowanych(Na najtrudniejsze momenty)
Będę starał się codziennie napisać krótki raport z detoksu , wrzucić jakiejś zdjęcie , film na pewno dowiecie się jakie leki mi podaj, jakie biorę suplementy , jakie panuj warunki i.t.p
Istnieje możliwość ,że odezwę się dopiero następny raz w czwartek(Wszystko zależy czy będę miał dostęp do komputera chociaż spróbuje poradzić sobie telefonem. Tablet będę miał dopiero w czwartek w każdym razie nadrobię zaległości.
Nie ukrywam ,że to jest też zajebista forma autoterapii dla mnie samego.
Proszę osobę kompetentna o opinie na temat mojego pomysłu. Jeśli zaśmiecam niepotrzebnie dział detox to temat do kosza. Jesli moge prowadzić mój blog to będzie wdzięczny.
Chciałbym Was prosić aby w tym trudnym dla mnie okresie przekazać mi chociaż trochę pozytywnej energii. Proszę też o aktywny udział w moim blogowaniu.
Pozdrawiam
Ps. Przewidziałem nagrodę w moim cyklu mianowicie po zakończeniu detoksu przeznaczę 3 opakowania Bunandolu 0,4 mg. (Nie będzie mi potrzebny dla osoby która będzie chciała wyjść z nałogu opiatowego tj. heroinista. Nawet jeśli tylko ta osoba ma odpocząć od ciągu na herze czy po prostu zejść z dawki mieć chwile spokoju od załatwiania codziennie ćwiar to ma to sens. Nie znam się co mówi regulamin hyperreal na ten temat "konkursu" jeśli tylko mogę go przeprowadzić to będę bardzo wdzięczny jeśli nie to proszę o skasowanie tego wpisu. Jeśli chcesz lekarstwo to dopisz do postu "Biorę udział w konkursie" Bunandol wyślę za max. 6 tygodni za wysyłkę też płace ja. UWAGA ! Nie handluje lekami ani narkotykami więc proszę nie pisać z chęcią odkupienia psychotropów gdyż nie ma to sensu
Ps. Proszę Was wszystkich o wszelkie komentarze rady i.t.p
Przecież zdajesz sobie sprawę, że osoba nieobyta z opio lekami, może się tym zabić. Na czym w ogóle ów konkurs ma polegać? Kto napisze więcej słów?
Jeśli prowadzenie dziennika ma Ci / komuś innemu pomóc, to jest to dobry pomysł.
ja latam
Jeśli chodzi o rady to najdłuższą czystość od narkotyków uzyskałem dzięki modlitwie i w mniejszym stopniu sporcie. Byłem wtedy ok roku trzeźwy, powrót wynikł z głupiego pomysłu "jeden buszek baby nie zaszkodzi" pare dni później znowu leciałem na twardo.
30 maja 2020SandS pisze: No właśnie, może jednak przedawkował lub zatrzymali go na dłużej w izolatce bez możliwości dostępu do tableta, albo go zbanowali za ten konkurs...
Po wyjsciu przez tydzień brałem po 1 bunandolu. A skrety byly bardzo ciezkie....... nie moglem spac po nocach jak juz mi zeszli na 0,8 mg czyli 2 tabl. rano i populdniu. Ogolnie Attente polecam jako osrodek leczenia uzaleznien tylko no duzo kosztuje bo az 7 tys. za tylko 4 msc. Ale jesli chodzi o detoks tam to odradzam bo lepiej iść do Warszawy na detoks a tam przyjechac na terapie bo tak to chujnia. Ogolnie terapeucii tam i wszyscy pracownicy sa bardzo nastawieniu na to zeby pomoc az mnie to zdziwilo szczerze mowiac bo w ogole nie sa nastawieni na trzepanie kasy(Albo przynajmniej tak mi sie wydawalo)tj. nie mowili mi nic o tym ze mam zaplacic zaplacilem 1.5 tys. a reszte pod koniec i wlascicielka nawet mowila ze jesli nie mam to moge zaplacic im pozniej. Tak ,że to chyba najlepszy prywatny osrodek jesli chodzi o terapie w innych prywatnych nie bylem.
Ale jeśli chodzi o detoks tam to jest przejebane... dlaczego ? Ja mam skręta nie śpię cała noc oni mi bardzo szybko schodza z dawek tj. bralem na wolnosci 6 mg. bupronorfiny a oni mi zeszli od razu na 1.6 mg a ja dodatkowo musze isc na terapie ktora trwa od 9:00 do 16:00( Z przerwami). Chce mi się wymiotować ale terapeuta nie rozpocznie terapii bez zemnie tylko bedzie czekal i skonczy terapie nie o 16:00 tylko o 17:00 jeśli nie pójdę. Raz bylem w takim stanie ,ze po prostu dali mi spokoj ale caly czas potem mi to wypominali :) Wiem ,ze chcieli dobrze ale inaczej leczy sie opiatowca a inaczej czlowieka ktory jest uzalezniony od kokainy. Na koniec napisze ,ze skrety po buprze sa bardzo nie przyjemne :)
Pozdrawiam
Edit. Zeby nie bylo ze klame to pije sobie jeszcze piwo co drugi dzien jedno tak sobie ustalilem ale to bardziej dla smaku :)
Jestem na "dopalaczach" tj. suplementach diety notropowych i za nie długo wybieram się do psychiatry i pewnie dostanę coś na depresję w małych dawkach.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
