Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Paweł
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Zamiast buprenorfiny chcesz zmniejszać czy zerować opio Tramalem?
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Myślicie jednak, że da radę jechać na samych naturalnych opioidach? (Mak lekarski i meksykański)
Czy jednak to jest na tyle silne, że prędzej czy później sięgnę po morfinę czy też hel? Dużo względnie dobrych ludzi przez to odeszło a ja nie chciałbym podzielić ich losu.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Myślę że jak się wjebiesz to raczej będzie ci to obojętne, może nie od razu ale kiedyś pewnie stwierdzisz że to co teraz się wydaje absurdalne (np. fent iv) będzie normalne.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Mając majkę farmaceutyczną pewnie większość czasu spędzałbym w łóżku noddując a w dodatku zaprawiałbym to klonazolamem.
Z makiem jednak jest trochę więcej zachodu, cpanie go nie jest tak łatwe (jeśli rozumiesz o co mi chodzi).
Co do końcówki to wiem że tak by pewnie było, nawet mimo że przy próbie podania ketaminy IM odpuściłem po paru razach ze zbyt wielkiego strachu - nie umiem zupelnie wykonywać iniekcji.
Jednak no, to tak samo jak kilka lat temu mówiłem sobie że co jak co, ale stimów to ja nie tknę. xD.
Dzięki, BTW, mam jeszcze pytanko, ile Tobie zajęło czasu dojście do regularnego zażywania helu od pierwszego kontaktu z opio?
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
