Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Jak uniknąć publicznych noddów i ćpuńskiej dekonspiracji
Pijąc kawę/energetyki
65
13%
Zażywając stymulanty
38
8%
Próbując na siłę trzymać otwarte oczy i prostą postawę
25
5%
Polewając się zimną wodą
5
1%
Sprawiając sobie ból
9
2%
Uprawiając sport
25
5%
Tłumacząc się zmęczeniem/lekami przysypiać na legalu
108
22%
Nie wychodząc z domu
176
35%
Dużo mówiąc
11
2%
Wykonując dużo ruchów i mrugnięć
8
2%
Żując gumę
18
4%
Inne
10
2%

Liczba głosów: 498

ODPOWIEDZ
Posty: 2054 • Strona 92 z 206
  • 9 / 1 / 0
Po ponad 2 miesiącu przerwy od kody zarzuciłem sobie dzisiaj, to był 2 raz na przestrzeni 3 dni. 150+ 2 piwa dały mi tyle euforii i chęci do rozmowy co nie mam nigdy bez narkotyków. To trochę smutne bo jutro wstanę i będę czuł taką samą pizde jak codziennie.
Uwaga! Użytkownik WizjaPoryta nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 155 / 11 / 1
No koda się robi strasznie nieekonomiczna, pierdolca można dostać jak 3 apteki trzeba oblecieć i nie daj boże 30 dychy jeszcze wydać gdzie majka 25 ziko za setke, a szkoda, bo koda jest dla mnie znacznie przyjemniejsza, nawet bym pozwolił sobie odważnie stwierdzić iż morfina ssie w porównaniu do kodeiny, zwłaszcza przy podaniu doustnym, gdzie pomijamy euforyczny i błogi wjazd towarzyszący demonizowanemu podaniu dożylnemu.
  • 184 / 25 / 0
No i pieniądze poszły w pizdu. Po 3 tygodniach to myślałem że 350mg mnie zrobi zajebiście a tym czasem jedne wielkie rozczarowanie :/ kurwa i to jedno słowo opisuje wszystko na ten moment. Apropo @wincentrzbik koda jest opłacalna jak ma się niską tolerke albo jest się ultrametabolizerem gdzie już nawet po 30mg można być ugrzanym.
  • 141 / 36 / 0
Kaprysy kody są zjebane :P
"morfina dała mi buzi, chciała mi ulżyć, chciała, żebym poczuł szczęście
I mogłem już sobie wywróżyć, że to jest niemożliwe bez niej..."
  • 155 / 11 / 1
@d33nied co to te kaprysy?
  • 141 / 36 / 0
To że jednego dnia 480mg wygrzeje cię solidnie, a innego nawet 600 - 800 mg tego nie zrobi :P
"morfina dała mi buzi, chciała mi ulżyć, chciała, żebym poczuł szczęście
I mogłem już sobie wywróżyć, że to jest niemożliwe bez niej..."
  • 184 / 25 / 0
No i właśnie ostatnio narzekałem że po przerwie 350mg nie dało nic, to wczoraj 240mg się spisało, może nie byłem ugrzany ale po prostu szczęśliwy. I już wiem za co uwielbiam kodeinke.
  • 233 / 2 / 0
Ostatnie kilka dni z z braku innych opcji i przerażającej wizji skręta, brałam 900 mg z Antidolu oczywiscie. I powiem wam, że pomimo bólu dupy, że to tyle kosztuje (15 zł za paczkę, a pamiętam jak się kupowało po 4,5 10 szt na raz), to mam nadzieję, że to chociaż niektórych zniechęci do opio albo uniemożliwi radosne ciągi, bo się finansowo nie opłaca.
  • 141 / 36 / 0
Finansowo to raz, dwa ... oblecisz prędzej czy później wszystkie apteki w mieście i niektórych farmaceutów kojarzysz lepiej niż znajomych w pracy i zaczyna być to średnio przyjemnym doświadczeniem (pojawianie się tam i kupowanie ciągle tego samego :P)

Codzienna perspektywa latania po przynajmniej 3 aptekach jest też średnio rozkoszna :(
"morfina dała mi buzi, chciała mi ulżyć, chciała, żebym poczuł szczęście
I mogłem już sobie wywróżyć, że to jest niemożliwe bez niej..."
  • 21 / / 0
Latanie po aptekach to część rytułału, mi na tyle weszło to w krew że jak odstawiałem to i tego mi brakowało.
Osoby które długo lecą w ciągach nie muszą nawet mówić co chcą, wystarczy dzień dobry.
A co do słabego efektu po przerwie, lepiej walnąć 150mg rano i dawkę właściwą wieczorem lub następnego dnia. Nie wiem dlaczego tak jest, ale czasami dopiero drugi raz klepie, tak jak by organizm musiał się z powrotem przełączyć na tryb ćpania.
ODPOWIEDZ
Posty: 2054 • Strona 92 z 206
Artykuły
Newsy
[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.

[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.