Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 584 z 1155
  • 188 / 62 / 0
@Janowsky
kodeina działa po oksykodonie. Jak nie jesteś na dawkach rzędu 160 mg IV to śmiało wrzucaj 700-800 mg i Cię zrobi to ciepełko.
@globus420
Kiedyś jak brakło w mojej aptece Thiocodinu to wziąłem do jednej paczki 16 tabletek jeszcze 3 paki Neoazariny, sumarycznie 540 mg kody a zrobiło jak 4 paki szesnastek. Coś w tym jest, więc empirycznie twierdząc działa to lekkie podbicie, było naprawdę w porządku, zaleczyło skręta po oksykodonie i jeszcze wygrzało stosunkowo zadowalająco jak na kodeinę będąc już na mocniejszych opioidach w codziennym rytuale.
Pozdrawiam serdecznie.
  • 229 / 26 / 0
17 maja 2020igla83 pisze:
@Codeine420 mozna jak najbardziej,ale po co sie babrac ? reczniki papierowe sa idealne do tego,w dodatku przydadza sie w kuchni tez do innych celow,a taka gruba rolka wystarcza na dlugo.
Moim zdaniem przy ręcznikach papierowych są o wiele większe straty niż przy filtrach do kawy, bo te pierwsze bardziej namakają -> trudniej je później "docisnąć".
Nic nigdy nie było dla mnie zbyt dziwne.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
  • 55 / 3 / 0
Da się porównać kaca do skręta? Wiem, że są podobne objawy, ale dłużej się utrzymują? Przypominają je? Pytania do bardziej doświadczonych userów.
Uwaga! Użytkownik y0y0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 141 / 36 / 0
19 maja 2020y0y0 pisze:
Da się porównać kaca do skręta? Wiem, że są podobne objawy, ale dłużej się utrzymują? Przypominają je? Pytania do bardziej doświadczonych userów.

Najdłużej brałem kodę przez jakieś 4 miesiące, dzień w dzień w dawkach 480 - 900 mg, więc nie wiem czy spełniam znamiona "bardziej doświadczonego", ale wypowiem się na bazie własnych doświadczeń.

Nie ma porównania... to zupełnie nie przypomina kaca (przynajmniej w moim odczuciu), skręt utrzymuje się czasami tygodniami.

Napierdalają cie mięśnie (w moim przypadku szczególnie plecy), psycha od drugiego dnia praktycznie wysiada, zaczyna się kombinowanie w stylu... a może schodzić dawkami? A może jeszcze raz? Do tego jakieś dodatkowe przyjemności w stylu biegunka, wymioty... osłabienie, pocenie się jak świnia, drażliwość, wkurwienie i tak codziennie.

W sumie wg. mnie najgorszy jest drugi, trzeci i czwarty dzień - codzienna walka, aby nie przyjebać, aby sobie ulżyć... potem jest delikatnie lepiej (pierwszy dzień jest spoko, jeszcze masz to w organiźmie i myślisz sobie, że spokojnie dasz radę, niestety bardzo szybko zostanie to zweryfikowane).

Ja sobie radzę ze skrętem po kodzie w taki sposób (ofc nie polecam), że przepalam ten czas mj, po prostu 2 - 3 tygodnie jestem zjarany 24/7 i praktycznie nie odczuwam skręta mega mocno.

W między czasie staram się jeść zdrowo oraz suplementuję się jakimś dobrym zestawem witamin + wit. D + magnez

Co prawda potem jak kończy się mj i zostaję bez niczego to dopada mnie mega depresja przez jakiś tydzień, taka że po prostu nie wychodzę z łóżka i nie jestem w stanie zrobić praktycznie nic, a najchętniej bym się wtedy pociął albo odjebał, ale przynajmniej fizycznie czuję się całkiem nieźle :P

W każdym bądź razie jeżeli jesteś wjebany i masz pracę / szkołę i chcesz detekosu... to tak bezpiecznie załatw sobie wolne na jakieś 2 tygodnie, bo psychicznie nie dasz rady ogarnąć swoich obowiązków, a do tego dojdą jeszcze objawy somatyczne.
"morfina dała mi buzi, chciała mi ulżyć, chciała, żebym poczuł szczęście
I mogłem już sobie wywróżyć, że to jest niemożliwe bez niej..."
  • 27 / 5 / 0
Mam pytanie, grzeje się dawką rzędu 300mg, ile wziąć przed DXM żeby przedłużyć i podbić działanie kody? Czytałem różne opinie, jedni pisali żeby wziąć mniejszą dawkę inni że większą. To jak w końcu z tym jest?
  • 180 / 11 / 0
A tak biorac to 1 raz tydzien czujecie jakies gorszy nastroj tak przez 2-3 dni po braniu ?
ciekawe co ma sie w mozgu obnizone na odstawieniu kody.
  • 2532 / 602 / 0
2-3 dni nie. Jak akurat będę miał lepszy dzień to będzie miły afterglow po zejsciu, jak gorszy to przyjdzie wkurw i obniżony nastrój. Zapewne dopamina.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 384 / 64 / 0
20 maja 2020Holz pisze:
Mam pytanie, grzeje się dawką rzędu 300mg, ile wziąć przed DXM żeby przedłużyć i podbić działanie kody? Czytałem różne opinie, jedni pisali żeby wziąć mniejszą dawkę inni że większą. To jak w końcu z tym jest?
"mniejszą dawkę inni że większą"

Co to znaczy? Dawkę większą od dawki kody? xd Przecież to bez sensu. Dorzucasz ~70 mg i jest git, ale nie wiem czy jest sens, żeby podbijać tak małe ilości. Po prostu zwiększ dawkę kody jeśli Ci nie starcza
?
  • 2532 / 602 / 0
Nie lepiej podbić po prostu apapem noc albo prometazyna jak masz możliwość?
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 100 / 20 / 0
W ogóle to kupcie sobie na Amazonie czysta difenhydramine w tabletkach, zamiast żreć ten Apap
Uwaga! Użytkownik pradziadprzysaniach nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 584 z 1155
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
HyperTuba dodaj film
Artykuły
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.