Ostatnio miałem mega chamską indicę której nie znoszę, łeb mnie w dodatku rozbolał, pewnie z wypełniaczami, spaliłem szkło i miałem dość.
Wpadłem na pomysł, przypomniało mi się, że mam methipe czekającą od dawna na to, aż kiedyś zdobędę DMT. Skruszyłem mocno temat i podgrzewałem zapalniczką, dymu nie było za to była lekka, prawie niewidoczna para, a temat lekko zbrązowiał. Momentalnie po 0,2g w ten sposób spożyte przeszedł ból głowy i zjebanie umysłowe, wkręciła się fajna psychodela z konkretnymi CEVami, a ja z radością wystrzelony jak po koksie łaziłem 2h po mieście w środku nocy.
Jak ktoś nie lubi indici to polecam z całego serca. Chciałbym również poznać Wasze sposoby na imitację waporyzatora, żeby tego nie jarać i mieć pozytywne, stymulacyjne, psychodeliczne jazdy.
Ale warunkiem jest umiejętne podgrzanie tak aby kwiaty się nie podpaliły ( przynajmniej na początku).
Jeżeli by to była indica z prawdziwego zdarzenia to myślę że i tak bym się zwyczajnie uwalił jak świnia.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.