Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
Czy preparaty z Sertralina pomogly Ci w leczeniu twoich zaburzen?
Tak, bardzo pozytywnie
370
36%
Tak, ale mialem przy niej problemy
336
32%
Nie, to straszny syf, opoznia orgazm!
130
13%
Nie, nie dziala.
200
19%

Liczba głosów: 1036

ODPOWIEDZ
Posty: 5403 • Strona 7 z 541
  • 83 / 8 / 0
Mam problem, który stał się w ciągu ostatnich 2-óch dni dość poważny (szczególnie dzisiaj).
Leczę się sertraliną i mianseryną. Sertr w 1tyg - 50mg, 2 tydz. - 75mg, 3tydz. do dzisiaj - 100mg, mianseryna cały czas 30mg (na noc). Ostatnio kilka dni temu poczułem, że terapia przynosi skutek (sertralina zaczyna działać - to w niej pokładałem duże nadzieję, mianserynę brałem raczej nasennie). Jednak teraz wydaje mi się, że stosuję zbyt wysoką dawkę. Mam zamiar jeszcze dzisiaj zadzwonić do mojego lekarza. Przed chwilą zdecydowałem się zmienić temat (z "natłok myśli - problem" na ten w/w), ponieważ teraz zaczynam odczuwać, że natłok myśli to pikuś z tym co teraz czuję. A czuję, że jest gorąco, przegrzanie... niby przed chwilą mierzyłem sobie temperaturę i jest wszystko ok - 36,3 C - ale czuję że fala gorąca powoli zaczyna rozsadzać mi czaszkę. Ciśnienie też w normie - 122/85, puls 62. Niby nie mam żadnych poważnych objawów zespołu serotoninowego (oprócz tej fali gorąca) ale czuję jakbym podchodził do granicy zespołu serotoninowego (może przesadzam). Inne efekty neg.: ślinotok, pobudzenie, rozkojarzenie, suche, bolące oczy. Jestem niewyspany i zmęczony pracą, ale powinienem, jeszcze do niej wrócić dzisiaj bo muszę coś pilnie załatwić (mniejsza o to co to jest) ale czuję (widzę) efekty uboczne działania leków (sertraliny raczej), rozszerzone źrenice - ludzie w pracy już od kilku dni to chyba zauważyli bo dziwnie na mnie patrzą, obawiam się, że podejrzewają mnie o branie narkotyków (a przecież wiadomo że to nie prawda - nie brałem w ostatnim czasie nic oprócz benzo kilka dni temu i baclofen 2 dni temu.) tak jak moja matka, która dzisiaj pytała czy moje rozszerzone źrenice to rzeczywiście efekt uboczny brania leków. Odpowiedziałem jej zgodnie z prawdą, że tak jest i pokazałem ulotkę, żeby ją upewnić, że nie kłamię bo już miałem dość tych podejrzeń o branie stymulantów, których jestem zdecydowanym "antagonistą" (przeciwnikiem).Puszczam sobie kroplę zwężające źrenice (Starazolin), które nic nie dają. Boję się wrócić do pracy bo ludzie będą znowu na mnie dziwnie patrzeć, wyglądam jeszcze gorzej niż rano, z godziny na godzinę czuję się coraz bardziej wyczerpany. Niby mógłbym pójść spać ale musiałbym raczej coś łyknąć (jakieś benzo albo mianserynę - mimo zmęcznia raczejbym teraz nie zasnął bez jakiejś tabletki) w zasadzie to wrzuciłem przed chwilą olanzapinę (Zolafren 7,5mg) - neuroleptyk, który dostałem kiedyś na problemy ze snem (zaśnięciem). Ale jak na razie mija godzina i nie czuję się senny. Nie wiem czy dobrze zrobiłem, czy powinienem to brać do moich leków (nie doczytałem się w ulotce żadnych interakcji ale może nie powinienem tego łykać ?) ale chciałem sobie jakoś ulżyć (zbić tą falę gorąca). Neuroleptyki to kasatory myśli i uczuć więc może coś pomoże. A tak nawiasem mówiąc to co polecanie na wyciszenie myśli (świadomych) ale nie zupełną ich kasację (bo boję się zupełnej kasacji myśli świadomych imo nie mogę kierować się tylko podświadomością), dlatego mam wątpliwości co do neuroleptyków. Brałem kiedyś karbamazepinę i pernazynę i się do nich uprzedziłem ale ta olanzapina wydaję się taka lajtowa w sensie chyba nie zamula tak bardzo jak pernazyna; jaki ma okres półtrwania? Nie chce się po niej obudzić tak jak po pernazynie z apatią i ogłupieniem. (jak nie olanzapina to może chlorprothixen?) Raczej na pewno zmniejszę dawkę sertraliny do 75mg albo 50mg i mianserynę zastąpię czymś innym albo też zmniejszę jej dawkę, ale chyba najlepiej zrobie jak zadzwonię zaraz do mojego psychiatry zamiast sam ustawiać sobie terapię. Ale jestem ciekawy jak wy o tym sądzicie ? Przepraszam, że tak dużo napisałem (kurwa piszę tego posta już ponad godzinę) ale to przez ten jebany natłok myśli i dzięki wszystkim, którzy przeczytają to do końca i napiszą jakąś opinię, poradzą coś. Dodam jeszcze, że mam też od dłuższego czasu problemy z koncentracją (oczywiste następstwo natłoku myśli) i brałem wcześniej piracetam, który trochę pomagał notabene wyciszał myśli ale przestałem go brać bo czułem, że zakłóca moją terapię sertr w sensie likwidował te myśli aż za bardzo (brałem 2,4g/d).
Pzdr.
Ostatnio zmieniony 12 marca 2008 przez oon, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik oon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 67 / 4 / 0
nie brałem sertaliny ale dwa inne SSRI , jeżeli bierzesz sertaline z rana to jutro wez te 75mg ,niechcem straszyć ale to mogą być rozkręcające się objawy zespołu serotoninowego , nastepnym razem jak bedziesz brał SSRI to zwiększaj dawke dopiero po miesiącu wtedy odpowiednio ocenisz jak podstawowa dawka zadziała na Ciebie i względem tego po trochu zwiększasz , ale pociesze Ciebie że lek napewno na Ciebie zadziała pozytywnie poprostu przesadziłeś z dawką . A co do rozszerzonych zrenic :P ja po paroksetynie mam wyjebane dwie czarne kulki :P na początku się tym troche przejmowałem ale jak lek zaczął działać to mam to w dupie :P nawet stwierdziłem ze lepiej w takich wyglądam :D wiec czekaj na działanie leku nie będziesz sobie zawracał dupy takimi pierdołami a czerpał z życia to co najlepsze , co do natłoku myśli pstryknij se benzosa , pozdrawiam i powodzenia
Uwaga! Użytkownik paroxetinum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 63 / 1 / 0
Co do natloku mysli, lekarka powinna ci dac jakis neuroleptyk, jak masz na stanie pernazyne to mozesz spokojnie brac, zamulenie powinno przejsc po tygodniu. Do tego jesli masz pod reka chloprothixen, to mozesz wziac, 50mg przed spaniem. Jesli go nie brales powinienes zasnac po nim bez problemu. Benzo wedle uznania. Przede wszystkim skontaktuj sie z lekarzem, zmniejsz dawke.

Zastanawia mnie fakt, dlaczego dostales ssri skoro wczesniej leczyles sie pernazyna? Od tego samego lekarza je dostales? To dziwne, bo moim zdaniem jak lekarz przypisuje takie leki na zmiane to chyba zaprzecza samemu sobie. Taki natlok mysli moze byc objawem hipomanii i ChAD :-/ . Nie zycze ci tego...
Traveling by telephone.
Hey ho, here we go
Ever so high.
  • 83 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: oon »
ja biorę już 5 albo 6 tydzien i raz jest lepiej raz gorzej, jednego dnia pobudzenie, humorek, natłok myśli; innego przygnębienie, stres, natręctwa, ślinotok, natłok myśli. Zaczynając zabawę z sertr liczyłem na otwarcie na świat, zanik depresji, stresów i lęków, wyjście do ludzi, do grup, do społeczności i komfortowa komunikacja na NORMALNYM poziomie bez stresu i jąkania się (co czasami mi się zdarza). Ogólnie od kilku dni jest w miare dobrze, samopoczucie ok, 0 lękow, mniej stresu ale ciąglę brakuję tej pewności siebie i prospołeczności, która chciałbym osiągnąć, żeby bezstresowo rozmawiać z ludźmi. Pociągnę jeszcze na sertralinie z 2 tyg., jak się nic nie zmieni to chyba zmienie na paroksetynę.
Pzdr.
EDIT:
zastanawia mnie jeszcze fakt, czy zmieniłoby coś to, że sertr bym brał na noc zamiast rano. Bo jak biorę rano to właśnie wieczorem odczuwam największy natłok myśli, który nie daje mi zasnąć.
Ostatnio zmieniony 23 marca 2008 przez oon, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik oon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 682 / 8 / 0
ja na twoim miejscu bym teraz rzucil sie na efectin - paroksetyna i sertralina to SSRI - efectin SNRI - wiec cos nieco innego, mysle ze warto pojsc w ta strone... ; ]
Sun Was High (So Was I)
  • 83 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: oon »
wenlafaksynę już brałem i odstawiłem bo miałem przejebane efekty uboczne - natłok myśli, ślinotok, ziewanie, pocenie się, problemy ze snem (kilka razy budziłem się w nocy i nie mogłem zasnąć a rano nie mogłem podnieść się z łóżka)
Uwaga! Użytkownik oon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 85 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Mdma »
Dzis ide do lekarza zeby mi przepisal ten SSRI, obadamy jak to bedzie. Czy lepiej od paroksetyny czy nie, wenlafaksyna na mnie nie dzialala prawie wcale.


Tak pozatym ten lek jest smiesznie tani:


Setaloft: 50mg - 4.20zł, 100mg - 9.20zł %-D


Powiem lekarzowi zeby mi dal odrazu dawke 100mg, bo te standardowe dawki SSRI na mnie lipnie dzialaja %-D


Brac zaczne dopiero od poniedzialku, bo musze w weekend zastosowac 'ostatni raz' %-D MDxx. Bo przy SSRI jak wiadomo slabo toto dziala :diabolic:


Kiedys bedac na 60mg paroksetyny zajebalem 3 dosc dobre groszki... i lipsztyk, tylko sie wkurwilem i zrobilem zadyme na imprezie. :nuts:
Uwaga! Użytkownik MDMA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3251 / 361 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Biore 50mg/d od 4 dni, do tego wspomagam sie NLP, i jak na razie nie ma znaczacych efektów chociaz lekki wzrost koncentracji obserwuje.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 432 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: c0deine »
jogurt pisze:
Biore 50mg/d od 4 dni, do tego wspomagam sie NLP, i jak na razie nie ma znaczacych efektów chociaz lekki wzrost koncentracji obserwuje.
Na mnie w dawce 50mg działała słabo. Dopiero na 100-tce odczułem wyraźne i zajebiste działanie. Wyzdrowiałem.

Najlepiej to pojeść 50mg przez miecha, organizm się nasyci, a potem zwiększyć do 100mg.
Ostatnio zmieniony 06 kwietnia 2008 przez c0deine, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik c0deine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3251 / 361 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Po tygodniu (od wtorku) bede mial 75mg.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 5403 • Strona 7 z 541
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.

[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.