Temperatura nad ranem nie spada już tak nisko, a w dodatku masz szklarnię. Ja bym przesadzał najdalej jutro.
To, czy się będziesz cieszył z faktu długiego trzymania wody w workach będzie zależało od pogody : )
Growth Technology pH Down 250ml - na obniżenie pH
Są takie podobne produkty na wrost PH
To pozwoliłoby na pełną kontrole ph
Niestety trzeba chyba zainwestować,żeby mieć 100% kontroli.
Na outdoorze zwykle po jakimś czasie pH spada - deszczówka ma raczej kwaśny odczyn - 6, czy nawet mniej. Do tego nawozy też obniżają z czasem odczyn ziemi.
Bardzo popularną metodą podbijania pH jest Cal Mag. W marketach nie widziałem, ale na pewno jest do kupienia w necie.
Alternatywnie można użyć dolomitu, który właściwie też zawiera Wapń i Magnez.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
