Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Nasionka będą w ziemi do uprawy kaktusów, a na dół skrzyni dam trochę perlitu. Lekko docisnę je palcem i tyle. Z już wykiełkowanymi roślinkami trzeba baaardzo uważać podobno, bo bardzo łatwo zbyt mocno je podlać..
@Ilmostro, Jak już swoje wysiejesz to będzie mi miło jeśli zrelacjonujesz wszystko tutaj :)
Być może przeprowadzę tu też jakąś fotorelację.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
No nie zle to wykombinowałeś jestem pod wrażeniem perlit na spód też ciekawy pomysł będzie trzymać wilgoć na spodzie profesjonalnie podszedłeś do sprawy:)
Jak mi znowu nic nie wyrośnie to kupię też ziemię do kaktusów i nie wiem czy nasiona nie są kiepskiej jakość.
A jak Twoje nasiona wyglądały możesz też wrzucić fotę?
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Moje nasionka identycznie wyglądają ale coś czuję że znowu mi nic nie wyrośnie...
Wrzuciłem też 4 na gazik z wodą też żadnego kiełka nie puściły.
Trudna jest uprawa tej rośliny mimo, że nasz kraj jest jakby w strefie możliwości uprawy tej rośliny.
Następnym razem przy remoncie ubiorę maskę od razu, przynajmniej się nauczyłem bo jakbym teraz do szpitala z tymi objawami jakie mam poszedł, to od razu by mnie do izolatki wpakowali.
@Ilmostro Na gazik, w sensie po prostu płatek kosmetyczny namoczyłeś i tam dałeś te nasionka? Może też tak zrobię.
@AnnaS Też bym bardzo chciał, żeby takie łąki u nas były.. Ale niestety najlepsze co na polskich łąkach znajdziesz to ee.. dziurawiec i piołun.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Tak albo na chusteczkę higieniczną tak się ogólnie sprawdza siłę kiełkowania.
Nasiona są tanie tak że będzimy próbować aż się uda:D
Twój syn? I cała rodzina objęta kwarantanną pewnie?
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
