Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Nie cytujemy postu znajdującego się bezpośrednio nad naszym. Usunęłam cytat i zamieniłam na mention. Wycięłam też offtop - prywatne prośby do innych userów składamy na PW. taurinnn
Wydaje mi sie ze grejp znacznie oslabia zjazd. A wam?
Lubię stan po DXM, w sumie to nawet nie jest jeden stan bo za każdym razem jest jakaś niespodzianka. Po kilku godzinach chce spać ale nie mogę, albo może nawet śpię ale plytko i co chwilę się budzę boli mnie głowa i tłucze się w niej w kółko jakaś jedna piosenka, jest to bardzo męczące. Poza tym czuje takie ogólne nieszczescie, brak sił itd itd. A rano trzeba wstać do pracy... czasami nie wstaję, bo nie mam siły, ale zwykle staram się jednak wstać i iść do pracy, mimo boli głowy, kości i psychiki.
Może ktoś ma jakis sposób, co zrobić aby zjazd był przyjemniejszy ? :)
Myślą i wiarą zwalać i podźwigać trony.
25 czerwca 2018Kpina pisze: Większość osób pisze że zjazd po DXM jest przyjemny... Jak Wy to to robicie?
Lubię stan po DXM, w sumie to nawet nie jest jeden stan bo za każdym razem jest jakaś niespodzianka. Po kilku godzinach chce spać ale nie mogę, albo może nawet śpię ale plytko i co chwilę się budzę boli mnie głowa i tłucze się w niej w kółko jakaś jedna piosenka, jest to bardzo męczące. Poza tym czuje takie ogólne nieszczescie, brak sił itd itd. A rano trzeba wstać do pracy... czasami nie wstaję, bo nie mam siły, ale zwykle staram się jednak wstać i iść do pracy, mimo boli głowy, kości i psychiki.
Może ktoś ma jakis sposób, co zrobić aby zjazd był przyjemniejszy ? :)
Hmm, na mój zjazd bardzo ma duży wpływ to co robię pod koniec tripa, jak za długo męczę jakieś teorie spiskowe w necie albo dark ambient na słuchawkach to zjazd się dłuży nieprzyjemnie - ale jak zapodam jakąś euforyczną muzykę, Two Steps from Hell albo jakis uplfiting trance wtedy właśnie bym powiedział, że zjazd jest przyjemny.
29 kwietnia 2007blind ghost pisze: Objawy dobrze znane wiekoszci userom:
-doskonaly humor :-D
-ogolne pobudzenie
-problemy z rownowaga (oberwal blednik) i z prawidlowym wymierzeniem sily (oberwal mozdzek)
-czasem chec podbicia do apteki po nastepna pake :cheesy:
----------------------------------------------------------------
Co mozna aplikowac/robic the day after na zejsciu(troche ostatnio eksperymentowalem)?
-rozsadna dawka slabszych benzodiazepin (np rolek) powoduje, ze dex kac znika prawie zupelnie. Pojawia sie fajny lajtowy spokoj, ale komletnie bez zamuly jak to po benzo czasem bywa. pozostaje lekkie pobudzenie ale tylko somatyczne.
-leki nasenne przyjete jeszcze na fazie. mala dawka (np polowka tabletki Zolpicu) kladzie spac, rano jest dex kac w pelnej okazalosci, ale jest sie wyspanym
-alko. dex obniza tolerancje praktycznie na wszystko. 2 browary=doslownie w leb z pol-obrotutyle ze faza jest troche inna, pozytywnie na maxa :)
-nastepna paka aco.headshot, jazda z ciagiem
![]()
-sex. staje az milo, ale dojsc troche ciezko
-kofeina. 2 mocne kawy daja dodatkowego,zajebistego kopa, jest bardzo fajnie
-nikotyna. fajki dobrze wchodza, mimo ze malo jaram
-wysilek fizyczny. Nie polecam. O ile aeroby (np pompki) jakos jeszcze ida to wszelakie fikolki mozna sobie odpuscic.
-przekrwione oczy. Jakies krople do oczu np Visine i po problemie
-jedzenie. generalnie ciezko cos w siebie wmusic ale jak juz sie uda to wszelkie symptomy staja sie odrobine slabsze
-sen. w kimono i po przebudzeniu prawie wszystko znika. Tylko po co marnowac ten stan?
-sluchanie muzy jest zajebiscie przyjemne ale juz bez CEV'ow
zapraszam do dyskusji... :)
EDIT: do modow-jezeli bylo to do kosza thanx![]()
A tak to dzień po dekszeniu mam większe chęci do życia i zagłębiania wiedzy, słuchanie muzyki staje się nadal przyjemniejsze i w sumie to tyle.
A z negatywnych objawów to pozostaje tylko leciutko zaburzona koncentracja i czasami koordynacja fizyczna.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.