tu pytanie, co to jest, skąd to wziąć, i co to jest!?
Edit: A jednak okazuje sie, ze to chyba midazolam. Ja w szpitalu podobno dostalem ketamine.
Efekt był zajebisty. Czułem się jakbym wypił ze 3 sety i spalił tłustego gibona z najlepszego rodzaju zielska.
Niestety długo sie tym stanem nie pocieszyłem bo po chwili dostałem narkozę i chuj, tyle pamietam... xP
Sam jestem ciekaw co takiego w tym "głupim jasiu" jest.
Obudziłem się rano na nogach jak z waty i okazało się, że ojebałem 20 tabletek a nie 4 ale za chuja nie przypominam sobie kiedy. Podobno pochwaliłem się starym swoimi osiągami w ćpaniu, poczym matka rozebrała mnie i polożyła spać.
uwazajcie na to. strasznie amnestetyczna benzo. najlepiej azpodać pokruszoną 15mg metodą ciśnieniową w nos.
To chyba był mój pierwszy kontakt z narkotykami. Miałem jakieś 8 lat i na wycinaniu migdałków pani pielęgniarka wstrzyknęła mi to w dupę. Za cholerę nie pamiętam swojego pierwszego dnia w szkole, nie pamiętam swojej pierwszej komunii ale tego nie zapomnę nigdy.
Ale do dziś nie wiem jaka to substancja znajduje się Panu Janie G.
A jak mnie wieźli na łóżku to miałem wrażenie, że lece :D
hustlin'
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.