Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 1 z 4
  • 90 / 1 / 0
Niedługo czeka mnie detox od bupry spokojnie nie chce wpaść z deszczu pod rynne.... Dlatego to benzo będzie stosowane w ostateczności kiedy inne leki nsssenne nie pomogą... I tutaj moje pytanie jakie benzo jest najlepsze na sen wiele osób twierdzi że estazolam inni że lorafen. Jeden wymóg nie może być to benzo RC. I jakie ROA dla danego benzo najlepsza. Z góry dziękuję pozdrawiam i życzę miłego dnia :*
  • 522 / 64 / 0
Midazolam IV.
Uwaga! Użytkownik GL HF nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 90 / 1 / 0
Na midozaolam IV już mam taką tolerke że 90 mg IV mnie nie położy spać
  • 522 / 64 / 0
%-D lepiej zainwestuj w inną grupę subst. niż benzo
Uwaga! Użytkownik GL HF nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 90 / 1 / 0
Inne benzo działają na mnie książkowo
  • 613 / 187 / 0
A czemu benzo, a nie Z-drugs: mam na myśli zolpidem? Albo zopiklon, jak będzie działał (na mnie nie działa, ale podobno jak kogoś chwyta to ma mało uboków i trochę mniej wpierdala). O neurolach nie wspominam, bo pewnie nie chcesz.
Ewentualnie, jak chodzi Ci o działanie miorelaksacyjne + uspokajające na odstawce opio (to pisz wprost, a nie, że na sen :ojeju: ) to zolpi na noc + rolki na dzień (uspokoją, długi okres półtrwania). Ewentualnie same rolki. Z tych co podałeś estazolam jest spoko na sen, a lorazepam moje ulubione benzo, ale szybko skręt łapie i mnie np. bardziej aktywizuje, niż pobudza, także nie polecam.
ja np. wspomagam się lekkim opio na odstawce BZD, więc przyganiał kocioł garnkowi :ojeju:
  • 2 / / 0
Bromazolam
clonazolam
Flualprazolam
Flunitrazolam to raczej nie, wedlug mnie
  • 49 / 15 / 0
estazolam jest dobrym benzo na sen. Szczegolnie ulatwia moment samego zasniecia. Mniejszy wplyw wykazuje na przebudzanie sie w nocy. Na drugi dzien rano mozesz sie czuc «zamulony» przez jakis czas.

Po okolo dwoch tygodniach brania, szybko skacze tolerka. Zreszta jak to z benzo bywa.
Wiec do dluzszego stosowania sie nie nadaje.

Ja , po czasie , zamienilem go na zolpidem i bylem pozytywnie zaskoczony tym lekiem.
Dobrze usypia, rzadko sie po nim budzisz w nocy, a rano nie czujesz na bani tej «zamuly» , ktora masz po estazolamie.
Tolerka nie rosnie tak szybko jak
po benzo.

Aha. I nie robi takiego “burdelu” w glowie, jaki robia benzodiazepiny.
  • 3123 / 1077 / 0
jeśli chodzi o benzodiazepiny, to z tych, które już próbowałem najlepiej sprawdza się estazolam. łatwo dostać, jest tani i w miarę wydajny. w przeciwieństwie np. dla nitrazepamu. umiarkowane działanie nasenne wykazuje też Relanium, ale to słaby kaliber i mało opłacalny.

jeśli już coś tego typu musi być stosowane, to polecam mniejsze zło, czyli zolpidem. jak się go rozsądnie używa, to jest bezpieczniejszy i mniej miesza niż BNZ.

co do posta wyżej - to nie benzo robią burdel w głowie, a ich późniejsza odstawka.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 49 / 15 / 0
@przodownik

Chodzilo mi o sytuacje, kiedy laczy sie benzo z innymi uzywkami, szczegolnie z alko i stymulantami. Zaniki pamieci i rozpierdol w glowie jest czestym skutkiem.

Zapomnialem , ze autor tego tematu wybiera sie na odwyk. A ja zaczalem mierzyc innych swoja miara i ostrzegac przed «burdelem» w glowie.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 1 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.