Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
okolo 9 rano zaczelam zasypiac juz a zaczely robic mi sie haluny za kazdym razem gdy mrugalam. taka jasna elektrycznosc w kolorze niebieskim ogarniala przedmioty na ktore patrzylam. cos jak enchant w minecrafcie. oprocz tego zaczely mi sie robic jakies trzy migajace kropeczki ciagle, pomimo brania dwoch szaszetek, bylo dobrze.
tanio, milo.
po schodzeniu czulam sie troche jak po helenie.
Współczuje smaku. Nie wyobrażam sobie jeść 10 (o ile pamiętam) g soli na saszete.
Powód: usunięto zbędny cytat
letniej wody na 1g proszku z saszetki.
Pierwszy raz spróbowałem zawinąć już oddzieloną ładnie benzydamine od soli w chusteczkę następnie ją normalnie połknać (chusteczki 100% celuloza więc nic nam nie będzie). Więc kładę się na łóżko czekam na efekty.Już po 30-40 min. Pojawiają się OEVy. Nic specjalnego jak po 2 saszetkach, błyskawice lasery i inne tematy. Ale zaczęło się ciekawie oczywiście po czasie <1h.Od razu mówię że mogę wszystkiego nie pamiętać dokładnie. Ale posłużę się też relacją naoczną dziewczyny. Halucynacje, wzrokowe słuchowe, mogłem się skoncentrować na chodzącym po mnie pająku (kojarzycie takie małe pajaki z długimi chudymi nogami.)
Widziałem też kota.
Muszę też pochwalić pięknie pływające przedmioty.
Skończyło się zabawnie jak co chwilę zaczęły na mnie skakać te ośmionogie potwory. Kilka razy musiałem prosić dziewczynę która leżała obok aby dokładnie sprawdziła czy nie chodzą po mnie pająki
Pomogło założenie kaptura!
Cóż mówię trzeba iść na szluga,
Wychodzę z domu chwiejnym krokiem
Słyszę jak gadają jacyś ludzie, patrzę nikogo do okoła nie ma tylko dziewczyna. Oczywiście nie polecam takiej ilości początkującym bo halucynacje są nie z odróżnienia od rzeczywistości, zarówno słuchowe jak i wzrokowe.
Pytanie do was czy zarzucenie klona pomogło by się pozbyć np. Skaczących na mnie pająków zza lozka które przyznam napędziły mi stracha.
Oczywiście ważne jest dobre nastawienie i ewentualnie czysta osoba do pomocy w razie w.
Pozdro
04 lutego 2020tabaluga475 pisze: Zarzuciłem z kumplem tylko po 1g benzy, po jakimś czasie zacząłem widzieć te słynne błyskawice, ale co słabo zapamiętam to chyba "pajęczyny" które zwisały mi z dłoni, obrzydzało mnie to i nie ruszałem praktycznie nimi dopóki nie wyszedłem z kumplem na zewnątrz, mocno się obsrałem jak słyszałem wszędzie kroki, jakieś wycia wilków i inne posrane rzeczy, nie pomijając oczywiście pająków, szczurów i tego, że ktoś je wrzucał nam przez okno. :D Po wszystkim nie da się praktycznie zasnąć. Po pierwszej próbie (500mg) nie spałem jeden dzień, a po drugiej (1g) już dwa dni.
Nikt Ci na 100% nie powie jak kolega zareaguje na benzydaminę - zwłaszcza, że nie jest to najlżejsza substancja
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
