- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
jestem strasznie nie zadowolony, nie wiem czy to dawka którą dobieram jest za duża, czy dodawanie tego do energetyka. Sytuacja wygląda tak że jestem przestymulowany, nie mogę się nad niczym skupić zamiast klarowności. Pocę się strasznie o uciążliwym zapachu, a także libido mocno w górę co również uniemożliwia pracę i naukę.
Mixy z opioidami zwiększają ryzyko depresji oddechowej po opio, a i skręt jest mocniejszy, mimo bardzo przyjemnego speedballa podczas.
Moim zdaniem nie warto mixować, chyba że z niektórymi nootropami lub z kofeiną, ale w umiarkowanych ilościach, bo jednak potrafi wejść na serce. Warto też pić dużo płynów przy okazji.
metylofenidat + Piracetam (wzmacnia MPH, substancja stosunkowo dobrze przebadana jak na środek nootropowy, nie stwierdzono niebezpieczeństwa takiego połączenia) + Bromazepam (niskie-standardowe dawki, w dzień działa motywująco, poprawia nastrój, znosi ewentualne efekty uboczne metylofenidatu, na wieczór pomaga zasnąć, bo half-life 12-20h)
Ciekawi mnie też jakby wyglądało to na SSRI, teoretycznie ładnie mi to wygląda podczas leczenia escitalopramem (lęków w tym napadowych w tym agorafobii, fobii społecznej, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych no i przede wszystkim depresji), oczywiście tylko w przypadku kiedy głównym przeciwwskazaniem nie jest brak wskazań. Escitalopram jest chyba najbardziej selektywnym SSRI, więc nie występują interakcje z NDRI jakim jest MPH (nie stwierdzono). Kombinacja antydepresyjnego i redukującego lęki działania escitalopramu, który przeciwdziała rezygnacji z powodu depresji i w konsekwencji motywuje, normalizuje poziom serotoniny (przyjemność z życia więc i z wykonywanej czynności), przeciwdziała pojawieniu się lęku podczas pracy/nauki co może rozproszyć, bromazepamu, który niweluje efekty uboczne metylofenidatu (szczególnie mam na myśli nerwowość czy niepokój, co może być natarczywe), poprawia humor jak i również skutecznie tłumi lęki, oraz piracetamu wzmacniającego działanie MPH, ewentualnie wzmacniającego choć na tyle, co potencjalnie mógł zabrać Bromazepam, brzmi trochę jak namiastka god-mode, idealna receptura w kwestii koncentracji..
Zatem zastanawia mnie, czy na pewno o wszystkim pomyślałem, i czy mogłoby to w praktyce wyglądać na tyle sensownie, że warto by było w ogóle tego próbować.
Jak przeklinać, to chociaż poprawnie. taurinnn
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
