A zacząłem go stosować, bo chcę się wspomóc - lepiej uczyć do matury rozszerzonej z matematyki jak i za niedługo na studiach. Ale chyba szukam złotej pigułki, dlatego piszę do tutaj, do osób doświadczonych z prośbą o radę. Co skutecznie pomoże mi w (jak nazwa działu mówi) dopingu mózgu?
Wiem, że ważne są podstawy, ale:
- wysypiam się po te 8h (budząc się dzięki aplikacji Sleep Cycle, czyli w optymalnej fazie snu do wstania),
- jem zdrowo, tzn. nie jem żadnych fast foodów, nie piję żadnych słodzonych napojów, nie stosuję cukru i za dużo soli, ograniczam smażenie jak i słodycze (do 2-3 razy w miesiącu). Tu pytanie też mam, jakie produkty faktycznie wpłyną na pracę mózgu i przełożą się na lepszą naukę? Najlepiej jeśli pokazałby też ktoś badania potwierdzające to.
- od półtorej tygodnia zacząłem i chcę się tego już na długo trzymać, ćwiczę 3 razy na siłowni z trenerem personalnym,
- używek żadnych nie biorę i nigdy nie brałem, nawet papierosów.
Mam też problem z zabraniem się do nauki, czyli motywacją, ale na to chyba niczym nie wpłynę, po prostu muszę się nauczyć dyscypliny, systematyczności
Nikt jeszcze nie odpowiedział w tym temacie, a przecież gdzie jak nie na tym forum są ludzie, co mają wiedzę na temat wspomagania mózgu
Z tego co pisZesz podstawy jak dieta, sen, styl życia jest przypilnowany,
Tez na pewno nie ma co wrzucać wszystkiego na raz tylko sprawdzić na co reagujesz,
Ale z takich podstaw na pewno warto przeanalizować dietę w dodatku gdy jest aktywność to na pewno uzupełnić makro i mikro składniki.
Jakieś podstaw jak omega3, magnez, nac, wapń,
Z ziół na mnie bardzo dobrze działa bacopa monneri, polecam sprawdzić.
Może w tym kierunku :) nie ma co nie potrzebnie iść na głębszą wodę.
Pozdrawiam!
Właśnie czytam i widzę, że wszędzie promuje się dietę, wykluczyłem niezdrowe jedzenie, ale właśnie powinienem zadbać tak jak piszesz. Udanie się do dietetyka, żeby rozpisał dietę z uwzględnieniem treningu na siłowni + szczególnie zadbania o składniki ważne dla pracy mózgu to dobry pomysł?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.