19 lutego 2020Carlosa pisze: Ja nie zwalam swojego alkoholizmu na geny czy środowisko, chciałem to zacząłem pić... to był mój wybór i moje życie. Tak samo jak chęć zaprzestania picia jest moim wyborem i jedynie moim, a nie dzięki środowisku.
Jak z tym milionerem "moj pierwszy milion zarobilem pracujac na dwie zmiany, wstajac o 4 rano a pozniej odziedziczylem milion po zmarlym tacie". Nie ma nic zlwgo w zadbaniu o swoja pocieche ale trzeba umiec nie wychowac jej na aroganckiego chujka :P
Nic osobistego powyzej, tez zarabialem raz niezle raz chujowo i nabralem dystansu z wiekiem. Nie jestem materialista
19 lutego 2020WrakCzlowieka pisze: @Carlosa - chciałeś zostać alkoholikiem?
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
19 lutego 2020Carlosa pisze: tak, piłem bo chciałem... był to mój wybór
Ludzie nie doceniają terapii, a to błąd.
Sam chodziłem na czteromiesięczną, bo byłem zmuszony sądownie(przestępstwo pod wpływem leków(byłem zaćpany)
Tam dopiero się jest wałkowanym. Nie wiem jak było u ciebie?
20 lutego 2020nanawacin pisze: co wpłynęło na taką decyzję?
- Czy masz myśli samobójcze.
- Czy próbowałeś odebrać sobie kiedyś życie.
Strasznie ciekaw jestem wyników. Co o tym myślicie ?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
