Jak długo trzeba pić i jakie ilości mniej więcej żeby dostać padaczki po alkoholu ?
Miał ktoś ? Jak to u was wygladało?A może ktoś miał jakieś inne choroby typu zespół wernickiego po chlaniu ?
Pytam bo chce sie troche doedukować bo sam juz długo mam z alkoholem problem co prawda teraz nie pije padaczki nie uświadczyłem ale napewno mi coś alko w mozgu uszkodził w jakims lekkim stopniu i lecze sie pregabalina ale ciezko
sie dowiedziec jak to w praktyce wyglada z internetowych "artykułów" na stronach aptek internetowych.
Druga kwestia jakie jest ryzyko uzależnienia od pregabaliny?Łykam jedną tabletke 75mg dziennie i pomaga na lęk i ógólne ciągle napiecię lepiej funkcjonuje ale boje sie w to wjebać pozdr.
23 lutego 2020HardbassNajlebszy pisze: Ziom, ktoś Ci może powiedzieć po jakim czasie dostał padaczki, ale to jest zbyt poważna sprawa, żeby w ogóle sugerować się cudzą opinią, ponieważ jest to kwestia zupełnie osobnicza. Zależna od wieku, stanu zdrowia i tak dalej. Jeżeli Ciebie nie wytrzepało to się ciesz i jedz pregabalinę, skoro Ci służy. Też bym chciał, żeby 75 mnie upierdalała, hehe.
25 lutego 2020kriston87 pisze: @Darko9825 Padaczka alkoholowa to już objaw ostatniego stadium alkoholizmu czyli fazy chronicznej. Czyli wieloletniego chlania bez trzymanki. Jeżeli chcesz się doedukować, to pewnie się jej obawiasz. Jedyną mądrą radą w przypadku chęci wyjścia z ciągu bez uświadczenia padaczki to udać się na detox szpitalny.
Mam pytanie, mianowicie od jakiegoś czasu leciałem bardziej, szczególnie w czasie covid, co skończyło się zemdleniem i drgawkami ( padaka alkoholowa). Wydarzyło się to stosunkowo nagle, po prostu na leciutkim kacu w pracy. Piłem w tygodniu tak, by wstać bezproblemowo, w weekendy wiadomo jak to bywa. Od tamtej akcji nie piję już 2 miesiące i nie miałem żadnych problemów z zaprzestaniem spożycia. Mam nauczkę, wypłukałem organizm ze wszystkiego, ponieważ kiepsko też się wtedy odżywiałem. Nie planuje już pić wcale w tygodniu, bo widziałem co mi to zrobiło.
Tomografia i EEG nic nie wskazały na szczęście.
Tu pojawia się pytanie - jak zniwelować ryzyko kolejnego ataku? zakładam scenariusz taki, że pije tylko w weekend przy jakiejś okazji, bez przedłużania jak kiedyś :) Czytałem na fejsowej grupie o redukcji szkód, że są osoby co raz dostały ataku i walczą dalej w ciągach, mi chodzi jedynie o towarzyskie picie.
Zdrowia.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
