Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Kochając się z partnerką nade mną doświadczyłem wielokrotnego 'odcięcia' od zmysłów. Moja świadomość przenosiła się w różne nierealne miejsca, np. miałem wrażenie, żę piję piwo z dwoma starymi znajomymi a karzeł próbuje nas namówić do gry w kości.
Innym razem miałem wrażenie, że chodzę po pewnym starym, opuszczonym budynku i widziałem w każdym jego rogu ludzi. Podchodząc bliżej nagle znikali. Koszmarne doświadczenie.
Z relacji partnerki wiem, że wyglądało to z boku niepokojąco. Bała się w pewnym momencie, że takie 'zwiechy' mi zostaną albo całkiem stracę przytomność/nie wrócę świadomością do ciała.
Zastanawia mnie tylko to czy wystąpiło ono wskutek przedawkowania (1.5 g z partnerką w parę godzin, z czego jedno podanie IV), syfu w towarze czy w moim potencjalnym poryciu
Poza tym byłoby to mocno nieopłacalne finansowo przedsięwzięcie.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Jestem raczej laikiem w kwestii krajówki. Raptem parę razy uraczyłem się zacną. To w ogóle możliwe, że tolerancja w przeciągu niecałego tygodnia (szło gęsto) może zniwelować działanie do ciepła w uszach i samopoczuciu jak po espresso?
12 lutego 2020Soowa pisze: Nie wiem czy to przedawkowanie czy nie, stwierdziłem że zapytam tutaj. Ze znajomymi mieliśmy małe odkurzanie, ale z powodu zbyt małego tempa ciągle nam było mało, załatwiliśmy więcej i odkurzyliśmy łącznie 2g na trzy osoby. Nie było wcale lepiej, teraz zamiast pobudzenia, wszystkim nam kompletnie nie chciało się ruszać, kręciło się w głowie przy wstawaniu, mi drętwiały nogi, było nam niedobrze strasznie, ale bez wymiotów. Na drugi dzień zjazd jak nie wiem, zołądek bolał nas wszystkich, gały rozjebane, koleżanka wymiotowała. Przedawkowanie?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
