Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
PS. Dokladnie sie z toba zgodze ze przesada. Ale coz, dawne czasy. Dzis juz inaczej patrze na swiat. Szkoda tylko ze nie bylem tak swiadomy wtedy... wszystko bylo by inaczej. Ale coz. Za takie bledy trzeba placic do konca zycia.
1) temat jest zjebany, tak jak "chwalenie się" swoim narkomaństwem (zarówno tutaj, jak i w wątku 'wasze hospitalizacje' gdzie ludzie są dumni ze swoich 'anegdot' - widocznie nie każdy jeszcze zdał sobie w pełni sprawy ze swojego upadku -> całkowicie zgadzam się ze @stary dziad
2) temat jak dla mnie całkowicie bez sensu, biorąc pod uwagę różne sorty o różnej % zawartości heroiny w brownie i różne sposoby administracji (palenie, dożylnie)
3) 12,5 ml na dwa strząły? proszę Was, to jakaś amatorka (bez obrazy Tau ;* ). To żaden problem jeśli się pamięta o prędkości podawania -> przy czym tego centa z helupy poda się luzem na stazie, a na majce już trzeba staze zdjąć (przez ciśnienie jak mniemam)
Swoich "rekordów" podawać nie zamierzam, to głupie i bezcelowe, jeszcze by brakowało by ktoś poszedł w moje ślady i się zabił (tu np. dawki morfiny typu 200 mg lub połówka ćwiary* iv to była moja dawka początkowa, która jako tako dawała rade)
*ćwiary po której zdechłem w sumie i zmartwychwstałem, aby po dostaniu nolaksonu uciec z SORu i dalej napierdalać jak d e b i l.
Wątek niech zostanie, ku przestrodze, do czego idzie się doprowadzić i jak można się stoczyć, nawet jako wysokofunkcjonujący narkoman (nie mówię oczywiście o Tobie, GG ;*) Pisanie ,,rekordowych dawek” uważam za coś jałowego, ale może się przydać, jeśli ktoś nie wierzy, do jakiego stopnia może urosnąć tolerka (podpowiem tylko, że nawet na 450 mg AcM/strzał), co świadczy o mojej kompletnej degradacji przez opioidy.
Jeśli chodzi o podobne tematy, to wydaje mi się, że część w nich piszących zdaje sobie sprawę ze swojego krytycznego położenia, lecz nie chce (bądź chce, ale nie wie, czy podoła/ma inne ćpuńskie wymówki - patrz: moja skromna osoba). Wątki typu ,,Wasze hospitalizacje” mają być raczej ku przestrodze, niż jako pole do popisywania się swoją głupotą czy zniszczeniem przez chorobę (wszak nałóg też choroba; nie mówiąc już o pozostałych kondycjach psychicznych i fizycznych znacznej części piszących…). Osobiście, zapytana o moje dawki, mówię, że wielokrotnie przekraczają one śmiertelne dla przeciętnej osoby i pod żadnym pozorem nie należy się nimi sugerować; zainteresowanym w razie czego oferuję harm reduction (oby coś dawało)…
16 lutego 2020GG Allin pisze:
1) temat jest zjebany, tak jak "chwalenie się" swoim narkomaństwem
Swoich "rekordów" podawać nie zamierzam, to głupie i bezcelowe , jeszcze by brakowało by ktoś poszedł w moje ślady i się zabił (tu np. dawki morfiny typu 200 mg lub połówka ćwiary* iv to była moja dawka początkowa, która jako tako dawała rade)
*ćwiary po której zdechłem w sumie i zmartwychwstałem, aby po dostaniu nolaksonu uciec z SORu i dalej napierdalać jak d e b i l.
Sorry padłem , " to głupie ale i tak się pochwalę "
ja rekordowo podobnie
Aczkolwiek porownywanie nie ma sensu choc by tylko z tego powodu ze nie ma wymiernego odnosnika.
Ku przestrodze!
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
