Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
01 maja 201988prettyboy pisze: Wątpie byś miał taka tolerancje, może zażywasz jakieś leki np. olenzapine ? ona akurat zbija działanie mocno
23 stycznia 2019cocakola pisze: Witam otóż mam taki problem, że po zażyciu kokainy mój stan można porównać bardziej do stanu po wypiciu kawy aniżeli wielkiej euforii jak to niektórzy na tym forum opisują. Dlatego chciałbym usłyszeć opinię kogoś kto ma pewność co brał ( bo wydaje mi się, że połowa tych co tutaj brali kokainę tak naprawdę brali mefedron, fete itp. sprzedaną im w cenie kokainy) A dodam że mam prawie 100% pewność, że zażywam kokainę ponieważ zamawiane było już z 5 różnych miejsc z tym samym efektem. Oprócz tego ostatnio paliłem crack i również niewiele z tego poczułem ( no może z kilka sekund zwiększonego zadowolenia jeśli można to tak nazwać )
Jakie były dawki jednorazowe tego co brałeś, jak była tego cena i źródło?
Klepie slabo albo od razu mam zwale.
A jeśli po wszystkim jest zjazd to znaczy, że temat zawierał chujowe dodatki.
Sam mam znajomych, którzy swego czasu uwielbiali latać na amfie (bez ciągów) i w momencie, gdy ja byłem zajebiście zrobiony bardzo czyściutką koką oni po takiej samej ilości tylko potrafili rzucać tekstami w stylu "ale gówno, to w ogóle nie działa" lub "czuję się po prostu bardziej trzeźwy, amfa lepsza".
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
ale wariaci stimiarze juz tak maja
Tylko teraz dobrej kokainy nie ma, ale jak już macie to przetestujcie testami SIN żeby nie mieć sortu z levamisolem, który może doprowadzić nawet do amputacji kończyn...
Sama czysta koka (jakości farmaceutycznej) jest wbrew pozorom bardzo bezpieczna, a koka z lewamisolem to jeden z najbardziej niebezpiecznych narkotyków jakie kiedykolwiek wymyślono.
Co do tego, jak działa koka, to @UltraViolence wyjaśnił to doskonale:
15 stycznia 2020UltraViolence pisze: Bo kokaina tak działa, to jest taka kawa wśród stymulantów. Nie ma po tej substancji takiego wypierdolenia jak po amfie czy mefedronie, więc jeśli nastawiłeś się na coś takiego bądź po prostu lubisz amfetaminowo-ketonową fazę może Ci się wydawać, że koks po prostu nie działa. Tolerancja nie ma tu nic do rzeczy, chodzi o mózg.
A jeśli po wszystkim jest zjazd to znaczy, że temat zawierał chujowe dodatki.
Sam mam znajomych, którzy swego czasu uwielbiali latać na amfie (bez ciągów) i w momencie, gdy ja byłem zajebiście zrobiony bardzo czyściutką koką oni po takiej samej ilości tylko potrafili rzucać tekstami w stylu "ale gówno, to w ogóle nie działa" lub "czuję się po prostu bardziej trzeźwy, amfa lepsza".
koka ma działanie bardzo wspomagające pracę umysłową oraz uprzyjemniające nudne, mozolne, rutynowe czynności. Ale nie spodziewajcie się błogostanu czy wywalenia z butów jak np. po ketonach. Za to koka nie daje żadnego zjazdu, a po ketonach się zdycha długo.
Według mnie potencjał rekreacyjny koki jest średni. Na imprezę może być spoko, ale jak człowiek pochleje to jedyne co koks daje to otrzeźwienie umysłu, co jest przy mocnym zalaniu alko przydatne, ale i niepraktyczne przez krótki czas działania koki - jak człowiek nie dorzuci (bo nie ma już co albo nie ma gdzie) to alko w końcu zaleje i będzie blackout.
Trzeba wiedzieć, czego się spodziewać, nie wszystkim działanie koksu będzie się podobać. Ale jak już wspomniałem - odradzam wszystkim planującym zakup ze względu na niebezpieczeństwo lewamisolu. Dopóki rynek się nie zmieni lub nie macie pewności w postaci negatywnego wyniku testu, szkoda zdrowia.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
