Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 3620 • Strona 257 z 362
  • 28 / / 0
Z ziomkiem jaralismy dzisiaj change w lesie. W momencie jak on sie polozyl a ja usiadlem przy pieniu dostalismy info ze ktos idzie, ale bylo juz za pozno. Na szczescie to byl jakis dzieciak, ale zastanawiam sie co musial pomyslec jak dwoch typow lezy na podlodze i sie smieje xD
  • 124 / 47 / 0
Kiedy miałem naście lat zażyłem ogromną ilość alpry. Żeby nie paść na ryj poprawiłem dobrym scierwem (rok 1997, więc ścierwo prima sort) niestety, doznałem jakiegoś mega libido, kupiłem gazetę Wamp (porno gazetka, bo telefonów z Red tube wtedy nie było) i pojechałem do lasu walić konia. Zupełnie nie przeszkadzał mi, że 20 metrów ode mnie pilarze cięli drwa, odszedłem dopiero jak mnie pogonili, cały czas międląc miękkiego pytonga w ręku. Skąd to wiem? Całe miasteczko o tym wiedziało, bo u nas wszyscy się znają, a mi urwał się film i robiłem to wszystko na nieswiadomce...
  • 239 / 45 / 0
@up
I to sie nazywa porzadna narkomanska anegdota, trzeba bylo ich zaatakowac
  • 2897 / 619 / 10
Anegdotka związana z moim kumplem.
Zapytał się mnie czy po dwójce klona da radę pójść zrobić zakupy. Ja na to, że jasne, tylko niech uważa na klonazepamową kleptomanię. Odpowiedział, że spoko, będzie ostrożny.
Wrócił wieczorem z mandatem 500zł, spodobały mu się skarpetki ze świątecznym wzorem :)
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 124 / 47 / 0
@nie lubię cieszę się że Ci się podobało, mam w zanadrzu jeszcze kilka katstoniczno-zenujacych historii z moim udziałem, podzielę się wkrótce, btw jeden z moich tripów (bieluniowy) był nawet opisany w lokalnej prasie.
  • 239 / 45 / 0
Wrzucaj, najlepiej z wycinkami lol
Zeby nie offtopowac pamietam dawno temu scieralem wyimaginowane kropki ze scian woda z cytryn bo sobie usralem ze tak szybciej zejda. Wczesniej musialem wziac kapiel bo sam bylem w kropki. Rano mylem sciany z zoltawych plam a i tak mialem je pomalowac
  • 483 / 63 / 0
czytajac komentarz powyzej przypomnialo mi sie pierwsze i ostatnie odkurzanie po nbomach, laata temu (konkretnie 25b) - gdyby ojciec mi nie zwrocil uwagi to chyba bym wyszorował szczotką od tego odkurzacza dziurę w podłodze. ale daje chuja obciąć, że ciągle tam były paprochy!
  • 104 / 15 / 0
07 listopada 2019MATRIXD pisze:
Pierwszy raz kupowania leku w aptece w celu naćpania się:
ja: poproszę thiocodin
aptekarka: ale jedno opakowanie dać czy więcej? %-D
Potem częściej tę aptekę odwiedzałem bo była tylko jedna farmaceutka i miałem pewność że sprzeda >1 paczek.
Raz przyszedłem po acatar i go nie było to specjalnie szukała mi czegoś z pseudoefedryną :D
Jestem pewny że ona wie co się święci ale nigdy mi tego nie powie wprost heh.
Jezu, też bym tak chciał :mniam:
Choć życia przeżyłem nie więcej niż ćwierć, przecież są gorsze sposoby na bycie trupem niż śmierć :ojeju:
  • 239 / 45 / 0
05 stycznia 2020Oxyclon pisze:
07 listopada 2019MATRIXD pisze:
Pierwszy raz kupowania leku w aptece w celu naćpania się:
ja: poproszę thiocodin
aptekarka: ale jedno opakowanie dać czy więcej? %-D
Potem częściej tę aptekę odwiedzałem bo była tylko jedna farmaceutka i miałem pewność że sprzeda >1 paczek.
Raz przyszedłem po acatar i go nie było to specjalnie szukała mi czegoś z pseudoefedryną :D
Jestem pewny że ona wie co się święci ale nigdy mi tego nie powie wprost heh.
Jezu, też bym tak chciał :mniam:
Ja tam bajeruje dziewczyne z apteki zawsze mam ile chce. Musicie przestac wygladac jak degeneraci i zaden problem
  • 104 / 15 / 0
06 stycznia 2020nie lubię pisze:
05 stycznia 2020Oxyclon pisze:
07 listopada 2019MATRIXD pisze:
Pierwszy raz kupowania leku w aptece w celu naćpania się:
ja: poproszę thiocodin
aptekarka: ale jedno opakowanie dać czy więcej? %-D
Potem częściej tę aptekę odwiedzałem bo była tylko jedna farmaceutka i miałem pewność że sprzeda >1 paczek.
Raz przyszedłem po acatar i go nie było to specjalnie szukała mi czegoś z pseudoefedryną :D
Jestem pewny że ona wie co się święci ale nigdy mi tego nie powie wprost heh.
Jezu, też bym tak chciał :mniam:
Ja tam bajeruje dziewczyne z apteki zawsze mam ile chce. Musicie przestac wygladac jak degeneraci i zaden problem
Nie wyglądam jako degenerat, kobiety mówią właśnie że jestem dosyć przystojny ale jestem przed 20 więc może dlatego, może jak starszy będę
Choć życia przeżyłem nie więcej niż ćwierć, przecież są gorsze sposoby na bycie trupem niż śmierć :ojeju:
ODPOWIEDZ
Posty: 3620 • Strona 257 z 362
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.