02 stycznia 2020Rzyfar pisze: Dziewczyna 17 lat, 45mg mirtazepiny jest źle? Jak ewentualnie pomóc?
Po pierwsze niech ma dostęp do świeżego powietrza,'
po drugie niech sobie niczego nie wkręca]
po trzecie jak np. mówi, że serce jej zapierdala czy coś, to sprawdź jak faktycznie jest z tym sercem, a nie wierz na słowo.'
Będą objawy - będą konkrety.
Czekam w pogotowiu.
A Ty przede wszystkim przy niej bądź i powiedz że to faza, a fazy mają to do siebie, że w końcu (albo niestety, ale nie takiej sytuacji) się kończą.
Z tego co sądzę lasia po prostu zasypia, to niech sobie śpi, a Ty siedź i czuwaj nad tym jak oddycha, nic jej nie powinno się dziać szczególnie, że nie piszesz, by to z czymś łączyła.
P.S. Na przyszłość - to lek dla osób od 18 roku życia.
Daj rano znać czy młoda przeszła przez noc bezproblemowo, ale z racji braku dalszych postów zakładam, że słodko śpi(cie).
02 stycznia 2020Mordarg pisze:Ale o co ty pytasz ? To że bierze to jest źle ? To jest jedno z najlepszych SSRI ( albo Snri juz nie pamietam ) (…) Ale to że bierze to dziewczyna w jej wieku i to w niemałej dawce. (…) To świadczy o tym że jest źle. Ale jęsli serio ma mocną depresję i naprawdę cierpi na bezsenność to to jej pomoże. Gorzej tylko jak nastolatka przedstawi swoją egystencję bólu dojrzewania ( która przeżywa prawie każdy człowiek prawie w szczególnie nastoletnie dziewczyny ) w formie choroby psychicznej i naprawde w takim wieku dostanie psychotropa. Już 100 razy lepiej by było jak by wypłakała parę nocy w podszukę niż pchała się w to.02 stycznia 2020Rzyfar pisze: (…)
P.S: Mirtazapina to NaSSa, nie żadne SSRI czy SNRI.
@Rzyfar, co do Twojego pytania - 45 mg mirtazapiny nie jest dawką groźną dla życia, chyba że ważysz 20 kg ;) Dziewczyna zapewne po prostu głęboko zasnęła; mirta bardzo silnie usypia, zwłaszcza przy dużych dawkach (45 mg to całkiem sporo) i na początku stosowania. Ale na wszelki wypadek - pozycja bezpieczna, monitorowanie i nadzór. Powinno wszystko być dobrze, ale zawsze na wszelki wypadek warto zachować czujność.
Wziąłem 12mg bromazepamu, 150mg pregabaliny, 100mg tramadolu, 300mg kodeiny, wypiłem trochę łychy, spaliłem trochę mj i czuję trochę spowolniony i spłycony oddech albo mi się wkręca. Czy dobrym rozwiązaniem będzie kofeina?
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
