Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
A normalnie jak chcę sniffować bupropion to obieram go z otoczki ostrym nożem, więc nie muszę jej później wybierać z prochu. Następnie kładę proch pomiędzy dwie kartki papieru i zgniatam oraz rozcieram go butelką czy grubą szklanką. Później jeszcze pocieram kartką o kartkę tak żeby rozetrzeć kawałki średniej wielkości. Nigdy nie miałem problemu z taką metodą, a jak dwa razy użyłem moździerza (ceramicznego) to już miałem z tym problem. Do tego proch przyczepia się do moździerza i trudno go całego wybrać.
A z samego działania to niestety pierwsza kreska nie jest taka zła. Później niestety jest ciśnienie na dorzutkę i z każdą dawką coraz większe zezwierzęcenie mimo braku jakiejś fajnej euforii. Chyba tylko do hexena mogę to porównać.
Prawdę mówiąc to po którejś tam dawcę zaczyna się trochę poprawiać jakość doświadczenia. Chyba dochodzi wtedy do nasycenia CYPów metabolizujących B więc ma on więcej czasu na robienie swojej neurochemicznej magii zamiast być metabolizowanym do mało rekreacyjnych metabolitów.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
Zastanawiam się, bo leki na nadciśnienie biore do dzis, czy jeśli dostalem tego nadciśnienia po bupropionie to może powinienem spróbować odstawić te leki, bo nie mówiłem lekarzowi ze to nadciśnienie zrobiło się po tym a on myślał że samoistnie.
Co o tym myślicie?
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
25 grudnia 2019blackgoku pisze: A nic więcej oprócz bupropionu nie brałeś? Jeśli masz nadciśnienie, to warto byłoby omówić z lekarzem, czy przyjmowanie bupropionu ma sens i będzie ci bardziej służyć niż szkodzić. 300 mg, to całkiem mało na wywołanie tachy. Jak brałem to na kreskach to poszło z 5-6 tabletek 150mg w ciągu może 14-20h lub więcej (nie pamiętam). I pod koniec już było tylko coraz gorzej, stąd też glukoza, nawodnienie, benzo i do spania, bo nie da się tak jechać.
27 grudnia 2019Dendryczny pisze: Lekarz mi to przepisał na depresję i lęki, teraz brałem duloksetynę 60 mg. Mogę odstawić ją z marszu i od jutra brać tylko bupropion, czy powinienem stopniowo redukować dawkę i brać oba? Przepraszam za zawracanie głowy, ale zapomniałem zapytać lekarza.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
