Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
23 maja 2019samiks10 pisze: Jest tu ktoś kto wziął kilka razy i już nie bierze? W sensie czy mogę wrzucić sobie Browna raz czy dwa w ciągu roku i się nie wjebac?
O ile z innymi używkami kwestia jest prostsza, tak z opiatami temat wydaje się śliski, bo jest bardzo duże ryzyko uzależnienia fizycznego.
Powiem wam, że jakiś czas temu byłam na takich "ustawieniach rodzinnych". Nie będę tego opisywać, bo można znaleźć w internecie, ale myślę, że to był brakujący element układanki moich wszystkich terapii. Wcześniej różnych się chwytałam, ale ciągle tkwił we mnie jakiś ból. Taki nienazwany i nie dający się wypłakać. Dopiero na tych ustawieniach dotarłam do jego źródła, i od tamtej pory jest mi tak lekko na duszy, czuję się spokojna, wolna, silna. Mogę powiedzieć, że czuję się szczęśliwa. Zaakceptowałam wszystko co wydarzyło się w moim życiu, bo wiem że tak miało być, i wreszcie mogę iść do przodu. I budować sobie to swoje życie własnymi rękami cegiełka po cegiełce tak, jak mi się marzy :)
No i do sedna: od 5 miesięcy już, biorę sobie heroinę raz w miesiącu, po wypłacie. Biorę sobie dwie ćwiary, jedną że tak powiem na miejscu, a jedną na później do domu. Jedyne co sobie obiecałam, to że nie będę pukać, więc tylko palę. Na razie to jest eksperyment. Kto wie, może się wjebię i popłynę jak pojawiają się jakieś większe problemy, tylko że teraz wszystkie problemy staram się rozwiązywać na bieżąco, a przede wszystkim jak mam jakiś problem,to rozmawiać o tym z kimś, dzielić się, wcześniej ze wszystkim zamykałam się w sobie. Teraz to moje palenie traktuje na zasadzie "bo lubię", a nie "bo potrzebuję", a już tym bardziej "bo muszę".
Także odpowiadając na Twoje pytanie @samiks10 raz w życiu, kilka razy w życiu, raz na jakiś czas - teoretycznie jest to możliwe. A co w praktyce, to NIGDY nie wiadomo
Dodałam mention. Nepenthee
Prawda jak zwykle leży pośrodku, bo o ile w przypadku większości substancji sądzę, że niewiele substancji jest w stanie spowodować zależność po pierwszym razie, o tyle akurat morfina czy heroina zajmują niestety niechlubne podium w tym ,,rankingu''. I o ile będąc w początkowym stadium uzależnienia (nawiasem mówiąc, na tamtym etapie nigdy nie pomyślałabym o sobie jako o uzależnionej) nigdy bym nie uwierzyła, że jeden raz może uzależnić, tak teraz analizując moją historię z M, jestem przekonana, że psychiczny nałóg przyszedł właśnie wraz z pierwszym dociśnięciem tłoka.
Nie, jeden, pierwszy strzał nie spowoduje fizycznego wjebania.
Psychiczne - jak najbardziej może, a osobiście uważam, że ryzyko jest nawet duże; jednak mimo to każdy ma prawo sądzić w tej sprawie swoje.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
