Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
Peace
09 grudnia 2019UltraViolence pisze:Zmień dilera. To nie kokaina, bądź jest jej bardzo mało.08 grudnia 2019Lubiacy pisze: powiedzial bym ze kolo 10 godzin napewno
Niksapiksa pisze:W Glasgow gram dobrego sortu, lekko chrzanowo zalatujacego, który starcza na całą noc na moją skromną osobę kosztuje sto fun tów. Uliczna kokaina to watowane gówno.
U nas zazwyczaj po tyle chodzi gram ale tutaj jest dosyć dobra jakość, przynajmniej z moich źródeł
Oczywiście w kolejnych też jest ta euforia, ale jakieś 90 procent mniej niż przy pierwszym i drugim. Ostatni szczur ze sztuki już chujowo wchodzi
16 grudnia 2019politykier pisze: Dobre te wyliczenia procentowe zawartosci koksu w koksie xd zwlaszcza, ze maksymalna wydajnosc syntezy to ~89%
Poza tym główni producenci, a zarazem eksporterzy kokainy, Peru i Kolumbia, dobrze wiedzą, że czy to w Europie czy USA towar będzie rozrabiany i tak dalej, dobrze wiedzą, że czego by nie wyprodukowali ich odbiorcy i tak to wezmą - bo mają po prostu monopol. Jeśli nie kupią od nich nie kupią w ogóle, a co za tym idzie nie zarobią pieniędzy i tak dalej i tak dalej. Krótko mówiąc sami na miejscu rozrabiają minimalnie towar żeby więcej zarobić (co nie zmienia faktu, że i tak mimo żenienia wysyłają bardzo mocny temat).
Odpowiedź: nie da się kupić stuprocentowej kokainy. Nie wiem jak wygląda z sytuacja z syntezą etc., nie potrafię na to odpowiedzieć, nie jestem chemikiem.
Btw. mimo, że kokaina jest zajebistym dragiem jest też mocno splamiona krwią. Mnóstwo osób przypłaciło życiem za to, żeby ktoś inny mógł się zajebiście bawić wciągając proch do nosa. My, jej użytkownicy, też pośrednio możemy czuć się za to odpowiedzialni. Gwoli ścisłości mówię tu o osobach niewinnych; takich które zginęły przez to, że znalazły się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie lub bywały do czegoś zmuszane, ponieważ jeśli ktoś sam z własnej woli wchodzi do tej gry zna jej reguły i wie jakie mogą być konsekwencje.
Pomyślcie o tym następnym razem gdy będziecie formować kreski kartą. Taka mała dygresja na koniec.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Mam dostęp do tematu który spełnia wszystkie cechy dobrego koksu, błyszczy w świetle, jest lekko oleisty, nie znieczula mocno ale czuc ze znieczula, działa już po 50 mg, ale jednak jak jest impreza z alkoholem i kokosami nigdy nie mam tak że po ostatnim po godzinie się położę do łóżka i spie od razu, potrzebuje z 2-3 godziny żeby zasnąć
Jak już zasnę to budzę się i zero skutków ubocznych prócz bólu głowy, ale to wiadomo od %% jak są duże ilości
Dodam jeszcze ze po takiej zabawie jak próbuje zasnąć to czuje mocno bijące serce, ale tak tez miałem po innych sortach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
