Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3581 • Strona 246 z 359
  • 272 / 38 / 0
Wszyscy czapki z głóóóóów, prawdziwy koks jest za pięęęć stóóóów :D a tak powaznie to nie są tanie rzeczy i lepiej wziać od kogos kogo sie zna niz od jakiegos buraka w kapturze co sie kitra w bramie gdzie jest w chuj lidokainy i nie ma to nic wspolnego z kokosami.Amen
Uwaga! Użytkownik xSzuLeRx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 182 / 15 / 0
Temat był już wałkowany już wiele razy, nie chodzi o cenę bo jak masz chujowy kontakt to ci za 400 gówno puści, jak ma się mocne kontakty to za 200-300 idzie mistrzowski materiał załatwić 😀
Peace
  • 182 / 15 / 0
09 grudnia 2019UltraViolence pisze:
08 grudnia 2019Lubiacy pisze:
powiedzial bym ze kolo 10 godzin napewno
Zmień dilera. To nie kokaina, bądź jest jej bardzo mało.

OK ostatnio waliłem ten sam temat i spałem, czyli nawet przy dużych ilościach nie pojawia się problem z zasypianiem? Np. apetyt odzyskuje odrazu
  • 16 / 1 / 0
Niksapiksa pisze:
W Glasgow gram dobrego sortu, lekko chrzanowo zalatujacego, który starcza na całą noc na moją skromną osobę kosztuje sto fun tów. Uliczna kokaina to watowane gówno.


U nas zazwyczaj po tyle chodzi gram ale tutaj jest dosyć dobra jakość, przynajmniej z moich źródeł
To ladnie cie ktos robi na hajs, max po 80 tu dobre koko chodzi. A po znajomosci czesto 60
She ends up in a better place inside when she gets high :strzykawka:
  • 6 / 2 / 0
No i poleciał dziewiczy szczur 20mg towar snieznobialy taki puder prawie lekko znieczulilo gardło i po chwili taka euforia czułem w sercu energię nie wiem jak to nazwać xd po 30 m puscilo...
  • 959 / 137 / 0
Też tak macie, że pierwszy szczur robi Was ostro euforycznie a kolejne to już tylko odkładanie zwały na później? Czy chujowy towar po prostu?

Oczywiście w kolejnych też jest ta euforia, ale jakieś 90 procent mniej niż przy pierwszym i drugim. Ostatni szczur ze sztuki już chujowo wchodzi
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 125 / 29 / 0
Dobre te wyliczenia procentowe zawartosci koksu w koksie xd zwlaszcza, ze maksymalna wydajnosc syntezy to ~89%
  • 6 / 2 / 0
16 grudnia 2019politykier pisze:
Dobre te wyliczenia procentowe zawartosci koksu w koksie xd zwlaszcza, ze maksymalna wydajnosc syntezy to ~89%
czyli w dzisiejszej dobie nie możliwe jest otrzymać 100% odczynnik kokainy?
  • 2714 / 514 / 0
Przede wszystkim kokaina jest otrzymywana w Ameryce Południowej w takich warunkach, że nie ma szans by wychodził z niej stuprocentowo czysty towar. Kiedyś były to jakieś hałupnicze obozy w dżungli, teraz wolą wynajmować mieszkania w miastach - ponoć ichniejsze służby przy pomocy USA zbyt mocno wyspecjalizowały się w odnajdywaniu outdoorowych 'laboratoriów' i straty były zbyt duże. Należy jednak wziąć pod uwagę, że te miejsca nie są traktowane jak laby, nie są sterylnie czyste, nad całym procesem nie siedzą jacyś specjaliści po uniwerku tylko jeden Juan z drugim Andre, a ich nie obchodzi kompletnie czystość, nie z tego są rozliczani. Oni mają zrobić tyle i tyle kg żeby zarobić na życie, jeśli nie to to życie szybko stracą, a na ich miejsce będzie dziesięciu kolejnych.

Poza tym główni producenci, a zarazem eksporterzy kokainy, Peru i Kolumbia, dobrze wiedzą, że czy to w Europie czy USA towar będzie rozrabiany i tak dalej, dobrze wiedzą, że czego by nie wyprodukowali ich odbiorcy i tak to wezmą - bo mają po prostu monopol. Jeśli nie kupią od nich nie kupią w ogóle, a co za tym idzie nie zarobią pieniędzy i tak dalej i tak dalej. Krótko mówiąc sami na miejscu rozrabiają minimalnie towar żeby więcej zarobić (co nie zmienia faktu, że i tak mimo żenienia wysyłają bardzo mocny temat).

Odpowiedź: nie da się kupić stuprocentowej kokainy. Nie wiem jak wygląda z sytuacja z syntezą etc., nie potrafię na to odpowiedzieć, nie jestem chemikiem.


Btw. mimo, że kokaina jest zajebistym dragiem jest też mocno splamiona krwią. Mnóstwo osób przypłaciło życiem za to, żeby ktoś inny mógł się zajebiście bawić wciągając proch do nosa. My, jej użytkownicy, też pośrednio możemy czuć się za to odpowiedzialni. Gwoli ścisłości mówię tu o osobach niewinnych; takich które zginęły przez to, że znalazły się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie lub bywały do czegoś zmuszane, ponieważ jeśli ktoś sam z własnej woli wchodzi do tej gry zna jej reguły i wie jakie mogą być konsekwencje.
Pomyślcie o tym następnym razem gdy będziecie formować kreski kartą. Taka mała dygresja na koniec.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
  • 71 / 1 / 0
Jak to jest w rzeczywistości ze spaniem?
Mam dostęp do tematu który spełnia wszystkie cechy dobrego koksu, błyszczy w świetle, jest lekko oleisty, nie znieczula mocno ale czuc ze znieczula, działa już po 50 mg, ale jednak jak jest impreza z alkoholem i kokosami nigdy nie mam tak że po ostatnim po godzinie się położę do łóżka i spie od razu, potrzebuje z 2-3 godziny żeby zasnąć
Jak już zasnę to budzę się i zero skutków ubocznych prócz bólu głowy, ale to wiadomo od %% jak są duże ilości
Dodam jeszcze ze po takiej zabawie jak próbuje zasnąć to czuje mocno bijące serce, ale tak tez miałem po innych sortach
ODPOWIEDZ
Posty: 3581 • Strona 246 z 359
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.