Grype musisz dobrze doleczyc zeby ci sie nie powiklalo bo od tego mozesz zjechac. Od grypy duzo ludzi umiera czasem mlodych i zdrowych. Wiec jakies tam szanse masz. A polsce grypa szaleje jak nigdzie indziej.
Miałem kiedyś napad paniki. Po wypiciu kawy miewałem uczucie rozrywania głowy i zawału, śmierci. Przeszło po ok roku. Teraz mija z 5 lat od tego zdarzenia. Pije kawę, ćpać mogę prawie wszystko bez obiawów z odbicia napadu paniki.
Teraz!
Wziołem klony, klefedron, generalnie dużo. Schodzi działanie serotoniny... mam uczucie powoli rosnącego ciśnienia w głowie, niepokojąco dziwnego. Przeczucie wylewu, osłabienie. Tak, że no do zobaczenia w piekle.
Dziewczyna zaczęła się mi skarżyć na lekkie nudności i ból głowy.
Dostała 10mg metoklopramidu, 1g paracetamolu i 25mg difenhydraminy no i jakieś witaminy. Objawy przychodziły falowo, raz silniejsze, a raz bywało lepiej, aż w końcu po ponad 1h wymiotowała.
Obecnie jakieś 30-45min temu dostała 15mg chlorprotiksenu, 25mg kwetiapiny i 2.5mg polprilu popite „liptonem” dla dostarczenia cukru.
Mam propranolol, ale wole nie kusić losu.
W pokoju stały dostęp do świeżego i chłodnego powietrza, leży w łóżku pod kołdrą.
Ciśnienie ogarnięte do akceptowalnego dla niej poziomu, nudności i ból głowy został.
IMO klasyczne lekkie przedawkowanie, ale nie jest to stan żeby od razu dzwonić po karetkę.
Czy mogę coś dla niej jeszcze zrobić?
Ale powinno być w porządku, spokojnie.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
