Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
29 listopada 2019MaSaLa pisze: Maksymalnie miałem chyba 170/110 przy pulsie 160 i to już u mnie powodowało np zaburzenia widzenia. Ale bardziej wynikało to ze schizy bo po prostu czułem, że coś ze mną nie tak.
Puls powyżej 120 to już wskazanie do szpitala.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Gdzieś kiedyś czytałem, że jak serce cały czas pracuje powyżej 100 uderzeń na minute to praktycznie nie odpoczywa i się w jakiś sposób uszkadza. Dlatego lekarze tak chętnie przepisują ludziom beta-blokery.
Mnie tylko ciekawi czy koleżanka nie ma pewnej wady serca, o której jeszcze nie wie - bo często lekarze ją lekceważą lub nie potrafią jej zdiagnozować.
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
29 listopada 2019MaSaLa pisze: Gdzieś kiedyś czytałem, że jak serce cały czas pracuje powyżej 100 uderzeń na minute to praktycznie nie odpoczywa i się w jakiś sposób uszkadza.
Niestety bb nie działają na przyczynę a na skutek.
Najczęściej wystarczy zbadać hormony i sprawa się wyjasni.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Prócz tego w tym roku robiłam tylko badania na TSH i kilka innych hormonów oraz na mocz (nabawiłam się zapalenia pęcherza wiosną).
Nigdzie nie wykazano prawidłowości.
Czy powinnam zrobić jakieś dodatkowe badanie?
PS. Ostatnio czuję się świetnie, nie odczuwam tego nieprzyjemnego pulsowania w skroniach. Ból zatok delikatny za każdym razem, 2 dni po badaniach 3/4 cmc. Właściwie to wtedy nie czułam się specjalnie zeschizowana, była to bardziej ciekawość, od czego to jest, niż samo uczucie zdenerwowania. Był to bardziej dyskomfort przy przygotowywaniu się do spania :P Bo gdy leżałam, ten ból był nie do wytrzymania - musiałam mieć pod głową zagłówek z grubszą poduszką, by mieć wyżej głowę i to trochę te nieprzyjemne odczucia minimalizowało.
Jesteś kobietą, wy jesteśnie znacznie bardziej uzależnione od hormonów więc może te twoje problemy były tylko chwilowe.
Więc nic tylko się cieszyć, że jest OK.
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
27 kwietnia 2020omter pisze: Mam takie pytanie czy beta ketony nie są bardziej szkodliwe niz amfetamina...Bo po sobie zauważyłem ze takich problemów kardiologicznych jak po krysztale nie miałem po fecie. Może się ktoś zna na tym i mi odpowie za odpowiedz z góry dzieki dziekuje xD
Chyba, ze oceniles swoj stan na podstawie "no bo lepiej sie czułem na tym/tamtym" xD
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
