Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
I am the pit without sun, where blind beasts dwell.
17 listopada 2019Caputmortuum1 pisze: Najdłuższa przerwa od prawie roku - 6 dni - przywróciła wiele przyjemności standardowej dozie. Choć już dawno poznałem, że "barwne opiumowe wizje" i "widma zrodzone z morfinowych majaczeń" znajdują się w starych książkach i zdążyłem już pożegnać się z obrazami snów na jawie to na drugi dzień (gdy poprawiłem niestarannie przygotowaną dawkę jej lepiej zrobioną powtórką) miły wieczór oprócz wielu zalet miał też ciekawą ilustrację. Czytając na tabl. zauważyłem wąską i szlachetną rękę sięgającą od góry, nad ekranem, myśli były chwiejne, z pewną trudnością uświadomiłem sobie że to nie moja dłoń, szybko zniknęła ale nie wystraszyła.
W te weekend miałam okazję spróbować owianych dość złą sławą Sevredoli. Została mi resztka, taki pyłek helu, więc gdy dostałam 2x20 mg Sevredolu, to przygotowałam sobie do iv-ki i... nic. Kompletnie nic. Nie mam pojęcia czy to kwestia tego, że te tabsy są chujowe, czy że dawka taka malutka, ale naprawdę zero działania. Myślałam, że chociaż na chwilę mnie przytka, zakręci w głowie tak, jak przy nawet najmniejszych dawkach, wyciskanych z wat po MST, a tu nic. Null. Zero. Także na dzisiaj stwierdzam, że Sevredol to chała.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Dziś na (ostatnie) 100mg wyszło jakos 4ml płynu. Standardowa zielona strzykawka z gumką, igła 0,5 i podane z prędkością światla. Mogę się nawet pokusić o stwierdzenie, że stan jest podobny do wczorajszego.
Dziękuję za uwagę.
Pamiętaj, że ty tylko przypuszczasz, że w tym strzale jest 1,2mg fenta, bądź 120mg morfiny bo to co walisz to nie apteczny środek, a ekstrakcja z plastra lub tabletki. Widziałem na własne oczy jak cwaniak, co miał "taką" tolerancję,że jak sam twierdził 10 mg fenta a plastra wali w ciągu 2 dni, po600ug aptecznego fenta odleciał i potrzebny był nalokson żeby wrócił mu oddech.
Inny użytkownik forum,co także do1 mg dochodził jak walnął 400ug z instanylu i.v. skończyło się psychiatrykiem gdzie przybito mu p.s.
Także, więcej pokory życzę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
