Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Wracając do tematu, może i coś tam klepnie z tym papierosem, ale moim zdaniem straty materiału wynoszą z 80%. Nawiasem mówiąc, samo palenie to strata. Prawdziwy helupiarz tylko in vain :)
Tak, na paleniu podobno traci się sporo, ale znam i takich, którzy mimo prób z iv, wracali do palenia, bo sama ta czynność ma/miała dla nich jakieś znaczenie sentymentalne, etc. Btw, in venam tudzież intravenosus. Vain znaczy tyle, co próżny. ;)
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Btw, ktoś tutaj korzysta z filtrów po helu? W sensie robi z tego zupę na skręta? I jeśli tak, to jak oraz na ile razy wystarcza i ile tych filtrów? Oraz jaki kolor i jak bardzo intensywny Wam z tego wychodzi i jak wtedy z mocą? Cholernie boli mnie to, że tak niewiele da się z tego jeszcze wydobyć w porównaniu do oksykodonu czy (mej lubej!) morfiny. Ten materiał, który miewam zazwyczaj zachowuje się na tyle dobrze, że po przefiltrowaniu przez kawałek waty zostają brudne farfocle na łyżce, które wycieram filtrem z waty i odkładam do wysuszenia, na tzw. czarną godzinę. Gdy ta nadejdzie, zlewam to wrzątkiem z dodatkiem kwasku, by - jeśli cokolwiek tam zostało, a nie sam brud - się rozpuściło. Po miętoleniu wat przez kilka minut, odciskam je i to jeszcze ewentualnie podgrzeję, żeby zredukować, filtruję i puk. I na raz to działa na zasadzie zaklejenia nosa i dupy, ale już po 3 h zaczyna mnie nosić, rzucać, gdy próbuję spać, itp. I stąd pytanie: czy robię to źle, bo próbuję to robić w sposób zbliżony do tego, którego używałam przy watach od majki/oxy, czy po prostu nie da się nic więcej z tego uzyskać?
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Podejrzewam, że zdecydowanie nie jest to opcja dla osób z tolerancją, bardziej dla początkujących. Co by się również zgadzało, bo postać która paliła te skręty akurat rozpoczynała przygodę z heroiną.
Jeśli już jesteśmy w temacie filtrowania. Chciałbym dodać taki tip prozdrowotny dla osób, które walą MST. Po zagotowaniu poczekajcie, aż wszystko na łyżce ostygnie i ten pojawiający się kożuszek zdmuchnijcie, bądź też zbierzcie jakąś watką. Jest to stearynian magnezu, który robi niemałe szkody w naszych organizmach. Ja zawsze zaciągałem gorące przez filtr i przez to zaciągałem razem z tym gównem, a następnie wstrzykiwałem to sobie. W bonusie na odtruciu otrzymałem 28 dni nocy, gdzie po 3x musiałem wymieniać pościel. Pościel nie była wilgotna, ona była tak mokra, jakby ktoś wylał wiadro wody. Dodatkowo bardzo szybko pojawia się problem z żyłami oraz z sercem (tachykardia) Wg lekarza, to właśnie poprzez nieumiejętne filtrowanie, gdyż stearynian blokuje żyły, zatyka pory, i niekorzystnie wpływa na serducho.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.